Po raz drugi na podium w Pjongczangu stanie Norweg Harvard Lorentzen. W piątek był drugi na 1000 m, a wcześniej był najszybszy na 500 m. Brąz wywalczył reprezentant gospodarzy Tae-Yun Kim.

Mistrz świata Nuis zdobył ósmy złoty medal dla Holandii na łyżwiarskim torze w Gangneung. 28-letni panczenista jest dopiero trzecim w historii, który triumfował w jednych igrzyskach na dystansach 1000 i 1500 m. Wcześniej dokonali tego w 1980 roku Amerykanin Eric Heiden i cztery lata później Kanadyjczyk Gaetan Boucher.

Nuis, który uzyskał 1.07,95, miał o zaledwie 0,04 s czas lepszy od Lorentzena, a od Koreańczyka o 0,27 s.

Holender wielokrotnie zwyciężał w zawodach Pucharu Świata, na różnych dystansach. Trzykrotnie (2011/2012, 2015/2016 i 2016/2017) wygrywał klasyfikację generalną tego cyklu, ale w igrzyskach dotychczas nie odnosił sukcesów. W Pjongczangu zdobył swoje pierwsze dwa medale tej imprezy.

Polacy wypadli słabo. Najlepszy Kłosiński miał czas 1.09,59, Niedźwiedzkiemu zmierzono 1.10,02, a Michalskiemu - 1.10,17.