Już pierwszy set pokazał, że gospodarze są w znakomitej formie i będą chcieli przedłużyć swoją znakomitą passę. Mimo tego, w pewnym momencie gospodarze przegrywali już tylko 14:15. Podopieczni Anastasiego wzięli się jednak w garść i wygrali seta do dwudziestu.

 

Drugi set przypominał wymianę ciosów. W końcówce znów gospodarze osiągnęli kilkupunktową przewagę, którą utrzymali do samego końca. Efekt? Wygrany set do 21.

 

W trzecim secie przewaga gdańszczan wzrosła. Trener Asseco Resovii Rzeszów próbował odmienić losy rywalizacji, dokonując zmian, jednak na niewiele się to zdało. Mateusz Mika i spółka znów byli górą, wygrywając do 20.

 

MVP meczu wybrano Mikę.

 

Trefl Gdańsk - Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:20, 25:21, 25:20)

 

Trefl Gdańsk: Wojciech Grzyb, Mateusz Mika, Piotr Nowakowski, Tyler James Sanders, Damian Schulz, Artur Szalpuk - Fabian Majcherski (libero) - Szymon Jakubiszak, Michał Kozłowski, Maciej Olenderek (libero)

 

Asseco Resovia Rzeszów: Dawid Dryja, Jakub Jarosz, Marcin Możdżonek, Thibault Rossard, Aleksander Śliwka, Lukas Tichacek - Mateusz Masłowski (libero) - Dominik Depowski, Michał Kędzierski, Łukasz Perłowski, Paweł Rusek (libero), Jochen Schoeps