Ankieta pojawiła się na stronie Alfredopedulla.com i zawierała pytanie: "Kto powinien stać między słupkami Juventusu w ostatniej części sezonu?". Można było przypuszczać, że jej wynik jest z góry przesądzony, ale jak się okazało - kibice "Starej Damy" nie są na tyle wpatrzeni w swoją legendę, by nie dostrzegać kunsztu bramkarskiego 27-letniego Polaka.

Szczęsny otrzymał 67 proc. wszystkich głosów, Buffon - 33 proc. Liczba respondentów niestety nie jest znana, ale mimo wszystko 34-procentowa przewaga Polaka robi wrażenie. Nie zapomnijmy, że włoski weteran po tym sezonie odchodzi na emeryturę, a więc to ostatnie chwile, gdy można podziwiać go regularnie między słupkami.  

W tym sezonie Buffon rozegrał dla klubu 20 meczów, z których 10 zakończył z czystym kontem - łącznie puścił 19 bramek. Szczęsny wystąpił natomiast w 16 spotkaniach, 12 razy schodził z boiska niepokonany i puścił zaledwie sześć bramek. Statystyki zdecydowanie więc na korzyść Polaka. Czy Massimiliano Allegri podzieli opinię kibiców i na najważniejsze mecze tego sezonu - m.in. na rewanż z Tottenhamem w Lidze Mistrzów, gdzie dotąd konsekwentnie stawiał na Buffona - desygnuje do gry naszego reprezentanta?