Polacy nie startowali. Konkurencja ta była po raz pierwszy rozgrywana na zimowych igrzyskach olimpijskich.

 

Jeden z faworytów, Kanadyjczyk Max Parrot, zwycięzca ostatnich X-Games, zajął dopiero dziewiąte miejsce, po tym jak uzyskał niższe noty w dwóch skokach. Do noty łącznej liczone są dwie najlepsze z trzech prób. Nie powiodło się również najlepszemu w kwalifikacjach Nowozelandczykowi Carlosowi Garcii Knigtowi, który został sklasyfikowany na 11. pozycji.

 

Przy skoczni ewolucje powietrzne zawodników obserwowała spora grupa kibiców. Wśród nich była Ivanka Trump, córka i doradczyni prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, która przyleciała do Korei Południowej na czele oficjalnej delegacji amerykańskiej w piątek, a w niedzielę będzie uczestniczyć w ceremonii zamknięcia igrzysk. Ivance Trump towarzyszyła Kim Jung-Suk, żona prezydenta kraju Mun Dze Ina.