Grosicki od roku występuje w Hull City. Obecny sezon zaczął dobrze, grał regularnie, strzelał gole i zaliczał asysty. W grudniu jednak doznał kontuzji i od tego czasu, albo się leczył, albo grał mniej. Dużo do powiedzenia o polskim skrzydłowym miał Hajto, który jest z nim w bliskim kontakcie.

 

- Byłem na spotkaniu, w którym złapał tę kontuzję. Stało się to w 90. minucie, złamał palec, wcześniej był wyróżniającym się zawodnikiem. Był to mecz Hull City - Derby County. Okazało się, że po tym spotkaniu rywale bardzo zainteresowali się zatrudnieniem Kamila. On ma nieco inny próg bólu niż wielu zawodników. Inni się boją, że kontuzja ich wyeliminuje na dłuższy czas. Kamil wrócił na kilka dni do treningów , ale dalej go to bolało - powiedział Hajto.

 

Drużyna Polaka walczy o utrzymanie na zapleczu Premier League. W dwóch ostatnich starciach z Middlesbrough oraz Sheffield United Grosicki wchodził w drugiej połowie.

 

- Obecnie wraca do formy, ostatnio zagrał nawet nieco więcej. Championship to bardzo trudna liga, jedna z legend angielskiej piłki, Dennis Wise powiedział kiedyś, że jest o wiele bardziej wymagająca niż Premier League - dodał były reprezentant.

 

Cała dyskusja w załączonym materiale wideo.