Paris Saint-Germain wysoko rozprawił się z trzecim w tabeli Olympique Marsylia (3:0), jeszcze mocniej odskakując rywalom do mistrzostwa Francji. W Paryżu po tym spotkaniu jednak nastroje są grobowe, a wszystko za sprawą Neymara. Największa gwiazda PSG w 80. minucie źle stanęła i nabawiła się kontuzji, która może wykluczyć ją z rewanżu z Realem Madryt w Lidze Mistrzów.
 
Gdy wynik był już rozstrzygnięty, Neymar przewrócił się i prawdopodobnie skręcił staw skokowy. Został zniesiony z boiska na noszach, a PSG kończyło spotkanie w dziesiątkę. Na konferencji prasowej po spotkaniu Unai Emery scharakteryzował uraz Brazylijczyka:
- Pierwsze diagnozy wykazały skręcenie. Potrzebne są jednak dodatkowe badania, by dokładniej ustalić uraz Neymara. Mamy nadzieję, że nie będzie to nic wielkiego. Wszyscy jesteśmy optymistami. Według mnie zdąży na rewanż z Realem.
fot. Instagram/Neymar
 
Królewscy tworzą z liderem Ligue 1 najciekawszą parę 1/8 finału Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu mimo prowadzenia paryżan triumfował Real 3:1 po dublecie Cristiano Ronaldo. Faworytem byli goście, bowiem Królewscy są w tym sezonie w słabej dyspozycji. Nadzieje na odrobienie strat na Parc des Princes leżą właśnie w geniuszu Neymara. Wiadomo już, że Brazylijczyka zabraknie w spotkaniu ligowym z Troyes (3 marca), rewanż w Champions League odbędzie się zaś 6 marca.
 
Były zawodnik FC Barcelona ma w tym sezonie niewiarygodne statystyki. W 29 meczach we wszystkich rozgrywkach zgromadził 29 trafień i 17 asyst.