"Jestem dobrej myśli przed tymi mistrzostwami" - powiedział PAP szef ekipy i trener grupy średniodystansowców Jacek Kasprzak. Bronił się jednak przed deklaracją, na ile zdobytych medali można liczyć.

 

"Najważniejsze, by wszyscy pojechali na maksimum swoich możliwości. Osobiście liczę najbardziej na Mateusza Rudyka w sprincie i na Szymona Sajnoka w omnium. W tej ostatniej konkurencji powinna dobrze wypaść Daria Pikulik" - ocenił.

 

Tytułu mistrzowskiego z Hongkongu w wyścigu scratch będzie bronić Adrian Tekliński. Przed rokiem w Azji drugi medal dla Polski, brązowy, zdobył w wyścigu punktowym Wojciech Pszczolarski.

 

W zawodach Pucharu Świata najlepiej z biało-czerwonych spisywał się Mateusz Rudyk w sprincie. Był drugi w Pruszkowie i w Manchesterze, a w klasyfikacji generalnej cyklu zajął pierwsze miejsce.

 

Rudyk i jego koledzy z grupy sprinterów wracają pod skrzydła trenera Andrzeja Tołomanowa, zwolnionego w połowie ubiegłego roku przez byłego już prezesa PZKol Dariusza Banaszka. Zdaniem Kasprzaka drużynę sprinterską stać będzie na lokatę w pierwszej szóstce. Finał tej konkurencji zaplanowano już na środę.

 

A jaki wynik mogą uzyskać podopieczni Kasprzaka w wyścigu drużynowym na 4 km na dochodzenie? "Myślę, że stać ich na złamanie po raz kolejny granicy 4 minut. To dałoby miejsce w pierwszej ósemce" - odpowiedział szkoleniowiec, choć w jego ocenie tor w Apeldoorn jest wolniejszy od pruszkowskiego i nie sprzyja biciu rekordów.

 

Przygotowaniom do mistrzostw nie sprzyjało zamieszanie wokół Polskiego Związku Kolarskiego, którego skutkiem były wybory nowych władz i zmiana prezesa. Został nim Janusz Pożak. Zgodnie z deklaracją ministra sportu Witolda Bańki kadry kolarzy są finansowane z pominięciem PZKol, poprzez Polski Komitet Olimpijski.

 

"Obecnie mamy zapewnione finansowanie na trzy miesiące" - wspomniał Kasprzak.

 

Specjaliści od średniego dystansu przygotowywali się do mistrzostw w portugalskiej Anadii, a sprinterzy - w Pruszkowie. W Apeldoorn wszyscy zameldowali się w sobotę i przeprowadzili już pierwsze treningi.

 

Skład reprezentacji Polski:

 

kobiety:

 

konkurencje sprinterskie - Julita Jagodzińska (KK Tarnovia Tarnowo Podgórne), Marlena Karwacka (BCM Nowatex Ziemia Darłowska), Urszula Łoś (ALKS Stal Grudziądz)

 

konkurencje średniodystansowe - Justyna Kaczkowska, Łucja Pietrzak (obie Mat Atom Deweloper), Katarzyna Pawłowska (Team Virtu), Daria Pikulik, Wiktoria Pikulik (obie BCM Nowatex Ziemia Darłowska), Nikol Płosaj (UKS Jedynka Kórnik), Nikola Różyńska (Nestle Fitness Pacific Toruń)

 

mężczyźni:

 

konkurencje sprinterskie - Kamil Kuczyński, Damian Zieliński (obaj Piast Szczecin), Mateusz Lipa, Krzysztof Maksel, Mateusz Rudyk, Rafał Sarnecki (wszyscy ALKS Stal Grudziądz), Patryk Rajkowski (UKS Jedynka Kórnik)

 

konkurencje średniodystansowe - Alan Banaszek, Szymon Sajnok (obaj CCC Sprandi Polkowice), Dawid Czubak, Szymon Krawczyk (obaj Voster Uniwheels), Wojciech Pszczolarski (SKC Prostejov), Bartosz Rudyk, Adrian Tekliński (obaj ALKS Stal Grudziądz), Daniel Staniszewski (Mostostal Puławy)

 

Program finałów MŚ:

 

środa (godz. 18.30-21.40): scratch kobiet, sprint drużynowy kobiet, sprint drużynowy mężczyzn

 

czwartek (18.30-21.20): 4 km drużynowo na dochodzenie mężczyzn, scratch mężczyzn, keirin mężczyzn, 4 km drużynowo na dochodzenie kobiet

 

piątek (18.30-21.40): wyścig punktowy mężczyzn, 4 km indywidualnie na dochodzenie mężczyzn, sprint kobiet, omnium kobiet

 

sobota (18.30-21.55): 500 m ze startu zatrzymanego kobiet, madison kobiet, 3 km indywidualnie na dochodzenie kobiet, sprint mężczyzn, omnium mężczyzn

 

niedziela (13.30-16.20): wyścig punktowy kobiet, 1 km ze startu zatrzymanego mężczyzn, keirin kobiet, madison mężczyzn.