Wypożyczenie do klubu spod Madrytu będzie obowiązywać do końca sezonu, po czym Karnowski ma powrócić do Andory.

 

"Myślę, że to najlepsze rozwiązanie dla zawodnika, z którym wiążemy nadal wiele planów. Myślę, że stanie się ważnym graczem dla naszej drużyny w przyszłości. Będzie mógł dalej ogrywać się w lidze i adaptować do koszykówki europejskiej" - powiedział generalny menedżer klubu z Andory Francesc Solana.

 

24-letni środkowy nie grał przez ostanie pięć tygodni z powodu kontuzji stawu skokowego doznanej pod koniec grudnia. W międzyczasie MoraBanc zakontraktował nowych graczy podkoszowych. Polak wrócił na parkiety na mecze eliminacji MŚ z Kosowem (90:62) i Węgrami (57:64).

 

"On jest klasyczną piątką, a dodatkowo ma jeszcze dobry rzut z półdystansu. Nie jest wielkim obrońcą, ale spodziewamy się, że swoimi warunkami fuzycznymi będzie zmuszał rywali do zmiany pozycji rzutowych i pomoże nam w walce pod tablicami" - powiedział Ferran Lopez, dyrektor sportowym Montakitu.

 

Andora zajmuje ósme miejsce w tabeli z bilansem 11 wygranych w 20 spotkaniach. Fuenlabrada jest o lokatę wyżej z jedną wygraną więcej. Polski środkowy będzie miał możliwość debiutu w nowej ekipie już w niedzielę w meczu 21. kolejki ligi ACB, w którym Montakit zagra na wyjeździe z Monbus Obradoiro Santiago de Compostela.

 

Karnowski, absolwent uniwersytetu Gonzaga w stanie Waszyngton, w lidze ACB w tym sezonie (wystąpił w 13 spotkaniach) uzyskiwał średnio 7,5 pkt i 2,5 zbiórki.