Spośród tych drużyn realną szansę na mistrzostwo mają raczej tylko lider Napoli, który ma 69 punkty, oraz goniący go Juventus Turyn - 65 i jeden zaległy mecz. Trzecie Lazio ma już 17 "oczek" straty do neapolitańczyków.

 

W barwach zwycięskiego w ostatnich 10 kolejkach Napoli, które w sobotę o 20.45 podejmie Romę, może zagrać Piotr Zieliński. Co więcej, włoskie media informowały w środku tygodnia, że w kadrze meczowej może znaleźć się też Arkadiusz Milik, który pauzował z powodu kontuzji od października.

 

"Czeka nas trudny i delikatny mecz z Romą. Rywale mają znakomity skład i nie brakuje im motywacji. Będziemy musieli zagrać na naszym najwyższym poziomie i nie tracić koncentracji" - powiedział Zieliński, cytowany na oficjalnej stronie internetowej klubu.

 

Niedawno trener Maurizio Sarri porównał polskiego podopiecznego do Belga Kevina De Bruyne, jednego z najważniejszych piłkarzy Manchesteru City.

 

"To miłe, ale zdaję sobie sprawę, że muszę jeszcze wiele poprawić. To porównanie jest dla mnie zaszczytem, bo De Bruyne jest od lat jednym z najlepszych na tej pozycji. Ale model, na którym się wzoruję, gra tutaj, znacznie bliżej mnie. To Marek Hamsik. Chciałbym któregoś dnia mieć tak kluczową rolę jak on" - powiedział Zieliński o słowackim partnerze z linii pomocy.

 

Rezerwowym bramkarzem piątej w tabeli Romy (50 pkt) jest Łukasz Skorupski. W tym sezonie nie wystąpił jeszcze ani razu w ekstraklasie, bo bardzo dobre opinie zbiera Brazylijczyk Alisson Becker. Stołeczni stracili dotychczas tylko 21 goli, a lepsze w tej statystyce są tylko Napoli i Juve - po 15.

 

Lider będzie już znał wynik Juventusu, gdy rozpocznie swoje spotkanie w sobotni wieczór. O godzinie 18. turyńczycy, których rezerwowym bramkarzem jest Wojciech Szczęsny, zmierzą się w Rzymie z Lazio.

 

W niedzielę o 15 szósta w tabeli Sampdoria Genua (44 pkt) zagra w Bergamo z ósmą Atalantą (38). W meczowej kadrze gości najprawdopodobniej znajdą się Bartosz Bereszyński, Karol Linetty i Dawid Kownacki.

 

Ostatni mecz tej kolejki zostanie rozegrany o 20.45. W roli gospodarza derbów Mediolanu wystąpi niepokonany od ośmiu spotkań ligowych AC Milan, który konsekwentnie przesuwa się w górę tabeli. Obecnie "Rossoneri" mają 44 punkty i są na siódmej pozycji.

 

Inter zmierza z kolei w drugą stronę - jeszcze w grudniu był liderem tabeli, ale w ostatnich 11 meczach w Serie A odniósł tylko dwa zwycięstwa. Teraz jest czwarty, zgromadził 51 punktów.

 

"Milan jest w tym momencie pełen entuzjazmu, ale w tabeli wciąż jest za nami i zamierzamy ten stan rzeczy zachować" - podkreślił pomocnik Interu Antonio Candreva.

 

Do końca trwającego sezonu pozostało jeszcze 12 kolejek. Ostatnia zostanie rozegrana 20 maja, czyli dokładnie w dniu 24. urodzin Zielińskiego.

 

"Gdybym mógł obchodzić je, ciesząc się z tytułu na naszym stadionie po meczu z Crotone, razem z kibicami i całym miastem, to byłyby najlepsze urodziny w życiu" - zakończył Polak.