"Lewy" od dłuższego czasu łączony jest z "Królewskimi", jego nowy menedżer Pini Zahavi znany jest ze swoich wpływów i dobrej renomy na Santiago Bernabeu. Media dociekały, czy frustracja mistrza świata z 2014 roku ma podłoże w domniemanym transferze Polaka.

Dziennikarze biorą w obronę Lewandowskiego argumentując, że piłkarz jest w stu procentach skupiony na grze i zdobywaniu goli dla Bayernu, a jego celem jest Liga Mistrzów z "Bawarczykami".

Lewandowski to bezsprzecznie jeden z najlepszych środkowych napastników w Europie i o jego następce nie będzie łatwo. W gronie piłkarzy, którzy mogliby go godnie zastąpić znaleźli się Alvaro Morata z Chelsea Londyn, Antoine Griezmann z Atletico Madryt i Harry Kane z Tottenhamu Hotspur.