Katarzyna Pawłowska, mistrzyni świata w tej konkurencji, zajęła 18. miejsce.

W madisonie Wojciech Pszczolarski i Daniel Staniszewski zostali sklasyfikowani na 13. pozycji. W trakcie rywalizacji upadek zaliczył Staniszewski, a Polacy stracili dwa okrążenia do głównej grupy, co oznaczało 40 ujemnych punktów. Złoty medal wywalczyli Niemcy Roger Kluge i Theo Reinhardt.

Na 1 km ze startu zatrzymanego najszybciej pojechał Holender Jeffrey Hoogland, osiągając czas 59,459. Polacy nie weszli do finałowej ósemki. Mateusz Lipa był 17., a dwie pozycje niżej zajął Mateusz Rudyk.

Mistrzynią świata w keirinie została Belgijka Nicky Degrendele. Polki w tej konkurencji nie startowały.

Reprezentacja Polski wraca z Holandii z jednym medalem - złotym, który wywalczył w sobotę wieczorem w omnium Szymon Sajnok. Na piątych pozycjach uplasowali się Mateusz Rudyk w sprincie oraz Justyna Kaczkowska na 3 km na dochodzenie. Zadowolone mogą być sprinterki, które w drużynie zajęły najwyższą w historii, ósmą lokatę, poprawiając w eliminacjach na nie najszybszym torze rekord kraju. Polki w trakcie rywalizacji zmieniały skład. Startowały: Julita Jagodzińska, Marlena Karwacka i Urszula Łoś.

Drużyna sprinterów uzyskała w eliminacjach czwarty wynik, ale nie przeszła do kolejnej rundy z powodu minimalnego błędu przy zmianie. W wyścigu drużynowym na 4 km na dochodzenie biało-czerwone były ósme, a ich koledzy - na dziesiątym miejscu, z rezultatami poniżej oczekiwań.

"Trudno być niezadowolonym, gdy przywozimy tytuł, ale gdy się bliżej przyjrzymy wynikom, to trzeba przyznać, że mogło być lepiej. Na przykład w wyścigach punktowych kobiet i mężczyzn, w omnium pań, w wyścigach drużynowych na 4 km czy w madisonie. Wszystko to przykrywa jednak medal Szymona" - powiedział szef ekipy Jacek Kasprzak.

Po sobotnim zwycięstwie Sajnoka koledzy z drużyny wzięli go na ręce i podrzucali do góry. "W naszej reprezentacji panuje bardzo dobra atmosfera, a sprawia to właśnie Szymon. Jest on osobą, która jednoczy całą grupę" - dodał Kasprzak.

Mistrzostwa zdominowali reprezentanci gospodarzy. Ich dorobek to 12 medali - pięć złotych, pięć srebrnych i dwa brązowe. Na drugim miejscu Niemcy (4-0-2), na trzecim Wielka Brytania (2-3-1), a na czwartym Australia (2-2-2), startująca w skromnym, czteroosobowym składzie. Polacy w klasyfikacji medalowej zajęli ósme miejsce ex aequo z Białorusią i Kolumbią, których kolarze także zdobyli po jednym złotym krążku.

Wyniki:
    
    kobiety
    
       keirin
    
    1. Nicky Degrendele (Belgia) 
    2. Lee Wai Sze (Hongkong)
    3. Simona Krupeckaite (Litwa)
    
       wyścig punktowy
    
    1. Kirsten Wild (Holandia)         49 pkt
    2. Jennifer Valente (USA)          43
    3. Jasmin Duehring (Kanada)        30
    ...
    18. Katarzyna Pawłowska (Polska)    0
    
    mężczyźni
    
       1 km ze startu zatrzymanego
    
    1. Jeffrey Hoogland (Holandia)    59,459
    2. Matthew Glaetzer (Australia)   59,745
    3. Theo Bos (Holandia)            59,955
    ...
    17. Mateusz Lipa (Polska)       1.01,956
    19. Mateusz Rudyk (Polska)      1.02,159
    
       madison
    
    1. Niemcy (Roger Klube, Theo Reinhardt)                  53 pkt
    2. Hiszpania (Albert Torres, Sebastian Mora)             45
    3. Australia (Cameron Meyer, Callum Scotson)             37 
    ...
    13. Polska (Wojciech Pszczolarski, Daniel Staniszewski) -37.