Obie bramki dla Ruchu padły w pierwszej połowie. W trzeciej minucie chorzowianie objęli prowadzenie po samobójczym trafieniu Michała Stasiaka, a tuż przed przerwą wynik podwyższył Mateusz Majewski.

Ostatni w tabeli chorzowianie z powodu zaległości finansowych rozpoczęli sezon z pięcioma ujemnymi punktami, a w styczniu otrzymali karę w postaci następnych sześciu ujemnych (łącznie więc jedenaście).

Po uregulowaniu wymaganych zaległości do 28 lutego druga z tych kar miała zostać ograniczona do jednego punktu. Ostatnio PZPN wydłużył chorzowianom o miesiąc czas na spłatę. Jeśli do końca marca zobowiązania nie zostaną spłacone, kara odjęcia sześciu punktów będzie utrzymana.

Drużyny wróciły na pierwszoligowe boiska po ponad trzech miesiącach pauzy. Na razie z kłopotami, bo z powodu mrozu przełożono trzy mecze, w tym szlagierowo zapowiadające się starcie lidera Chojniczanki Chojnice z Rakowem Częstochowa.

Oprócz tego nie rozegrano spotkania Olimpii Grudziądz ze Stalą Mielec oraz Puszczy Niepołomice z GKS Katowice.

W tych, które się odbyły, nie zanotowano żadnego remisu.

Już w piątek w ciekawie zapowiadającym się spotkaniu dwóch drużyn z czołówki Miedź pokonała w Legnicy beniaminka Odrę Opole 3:1. Bohaterem spotkania był sprowadzony zimą napastnik Mateusz Piątkowski (poprzednio w Wiśle Płock), który zdobył dwie bramki.

Dzięki zwycięstwu legniczanie awansowali na drugie miejsce w tabeli, spychając swojego piątkowego rywala na trzecie. Oba zespoły mają 34 punkty i do pauzującej w ten weekend Chojniczanki tracą jeden.

Do szerokiej czołówki dołączyło Zagłębie. Sosnowiczanie dzięki bramce Szymona Lewickiego na początku drugiej połowy pokonali w sobotę na wyjeździe Pogoń Siedlce 1:0 i awansowali na szóste miejsce (30 pkt). Mecz rozpoczął się z 15-minutowym opóźnieniem z powodu problemów z oświetleniem.

W poprzedniej rundzie - w sierpniowym meczu obu drużyn - Zagłębie również wygrało 1:0 i... także po golu Lewickiego.

W pozostałych sobotnich spotkaniach 20. kolejki Górnik Łęczna przegrał z Wigrami Suwałki 0:1, GKS Tychy pokonał Chrobrego Głogów 2:1, a Podbeskidzie Bielsko-Biała - dzięki bramce Łotysza Valerijsa Sabali z rzutu karnego w doliczonym czasie - wygrało u siebie ze Stomilem Olsztyn 1:0.

Mimo arktycznych warunków frekwencja na meczach pierwszoligowych była lepsza niż obecnie na niektórych spotkaniach ekstraklasy, często przekraczając dwa tysiące widzów, a w Chorzowie wyniosła prawie pięć tysięcy.

Wyniki 20. kolejki 1. ligi piłkarskiej:

2018-03-02:

Miedź Legnica - Odra Opole 3:1 (2:1)

Bramki: 1:0 Fabian Piasecki (24), 2:0 Mateusz Piątkowski (27), 2:1 Vaclav Cverna (44), 3:1 Mateusz Piątkowski (70).

Żółta kartka - Miedź Legnica: Przemysław Mystkowski. Odra Opole: Robert Trznadel, Mateusz Peroński.

Sędzia: Paweł Pskit (Łódź). Widzów 2 500.

2018-03-03:

GKS Tychy - Chrobry Głogów 2:1 (2:0)

Bramki: 1:0 Łukasz Grzeszczyk (30-karny), 2:0 Daniel Tanżyna (36), 2:1 Mateusz Machaj (50-karny).

Żółta kartka - GKS Tychy: Keon Daniel, Łukasz Bogusławski, Konrad Jałocha, Marcin Biernat.

Chrobry Głogów: Michał Ilków-Gołąb.

Sędzia: Artur Aluszyk (Szczecin). Widzów 2 363.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Stomil Olsztyn 1:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Valerijs Sabala (90+1-karny).

Żółta kartka - Podbeskidzie Bielsko-Biała: Guga Palawandiszwili. Stomil Olsztyn: Wiktor Biedrzycki,

Grzegorz Lech, Paweł Głowacki.

Sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom). Widzów 3 357.

Górnik Łęczna - Wigry Suwałki 0:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Patryk Klimala (28).

Żółta kartka - Górnik Łęczna: Rafał Kosznik, Grzegorz Bonin, Łukasz Tymiński, Arkadiusz Kasperkiewicz,

Patryk Szysz. Wigry Suwałki: Mariusz Rybicki, Mateusz Spychała.

Czerwona kartka za drugą żółtą - Górnik Łęczna: Rafał Kosznik (57).

Sędzia: Daniel Kruczyński (Żywiec). Widzów 845.

Pogoń Siedlce - Zagłębie Sosnowiec 0:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Szymon Lewicki (52).

Żółta kartka - Pogoń Siedlce: Meik Karwot, Dariusz Zjawiński. Zagłębie Sosnowiec: Adam Banasiak,

Arkadiusz Jędrych, Sebastian Milewski, Callum Rzonca.

Sędzia: Wojciech Krztoń (Olsztyn). Widzów 2 029.

2018-03-04:

Ruch Chorzów - Drutex Bytovia Bytów 2:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Michał Stasiak (3-samobójcza), 2:0 Mateusz Majewski (41-głową).

Żółta kartka - Ruch Chorzów: Bojan Markovic. Drutex Bytovia Bytów: Bartosz Wolski, Wojciech Wilczyński.

Sędzia: Mateusz Złotnicki (Lublin). Widzów 4 800.