Piłka nożna

Skauci Borussii Dortmund oglądali dwie młode...

Ale wygrana białostoczanom nie przyszła łatwo. Po świetnym meczu i zwycięstwie w stolicy nad mistrzem Polski miejscowi wystąpili w poniedziałek w roli faworyta, ale przez pierwsze pół godziny meczu lepiej wyglądała gra Wisły. Krakowianie nie tylko umiejętnie zawężali pole gry i odbierali piłkę na środku boiska, ale też stwarzali sobie sytuacje do strzelenia gola. Gdyby bardziej skuteczny był Carlitos, zapewne prowadziliby. Grający na linii spalonego hiszpański napastnik miał dwie bardzo dobre sytuacje w polu karnym - w pierwszej zdołał zablokować go chorwacki obrońca Ivan Runje, w drugiej, będąc praktycznie sam na sam z Mariuszem Pawełkiem, przestrzelił.

 

Dopiero w ostatnim kwadransie pierwszej połowy Jagiellonia zaczęła odzyskiwać inicjatywę, w tym też czasie coraz częściej białostoczanie byli pod bramką Wisły, ale strzały zarówno Słoweńca Romana Bezjaka, jak i Litwina Arvydasa Novikovasa i Runje były niecelne. Czego nie udało się kolegom, zrobił Przemysław Frankowski. W 41. min, po dwójkowej akcji z Guilherme, skrzydłowy Jagiellonii płaskim strzałem w długi róg pokonał Juliana Cuestę.

 

Drugą połowę znowu lepiej zaczęli goście. W 50. min ponownie pokazał się Carlitos, ale do jego dobrego wstrzelenia piłki w pole karne Jagiellonii nie zdążył Jesus Imaz. W 68. i 70. min znowu Imaz miał szansę zagrozić bramce Jagiellonii, ale nie zdołał pokonać Pawełka.

 

Za to gospodarze powinni w tym czasie podwyższyć prowadzenie, bo w 60. min Novikovas świetnie podał do Bezjaka, ten był sam na sam z Cuestą, ale przegrał ten pojedynek. Druga bramka dla Jagiellonii padła w 78. min po rzucie rożnym. Najwyżej do piłki wyskoczył słoweński stoper Nemanja Mitrovic i strzałem głową posłał piłkę do siatki.

 

Zespół z Krakowa jeszcze próbował zdobyć przynajmniej honorowego gola, ale białostoczanie kontrolowali grę do ostatniego gwizdka sędziego.

 

Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków 2:0 (1:0)

Bramki: Frankowski 41, Mitrovic 78

 

Jagiellonia Białystok: Mariusz Pawełek - Łukasz Burliga, Ivan Runje, Nemanja Mitrovic, Guilherme Sitya - Taras Romanczuk - Przemysław Frankowski (89. Bodvar Bodvarsson), Piotr Wlazło, Martin Pospisil, Arvydas Novikovas (80. Dejan Lazarevic) - Roman Bezjak (77. Cillian Sheridan)

 

Wisła Kraków: Julian Cuesta - Matej Palcic, Marcin Wasilewski (9. Petar Brlek), Fran Velez, Zoran Arsenic - Nikola Mitrovic, Tomasz Cywka, Pol Llonch - Rafał Boguski (63. Patryk Małecki), Jesus Imaz (80. Paweł Brożek) - Carlitos

 

Żółte kartki: Romanczuk, Novikovas, Mitrovic - Carlitos, Imaz