Przypomnijmy, że drużyny, które po zakończeniu fazy zasadniczej obecnego sezonu zajmą w tabeli miejsca 15 i 16 spadną z PlusLigi, która w przyszłym sezonie zostanie pomniejszona do 14. drużyn.  Po 23. kolejkach spotkań sprawa wydaje się niemal przesądzona. Nie trzeba chyba zatrudniać jasnowidza, by stwierdzić, że dwaj główni kandydaci do opuszczenia tego elitarnego grona to BBTS Bielsko-Biała oraz Dafi Społem Kielce.

 

Obie ekipy wygrały zaledwie po cztery mecze, obie z podobnym bilansem 14 punktów zamykają tabelę PlusLigi. Do drużyny z 13. miejsca tracą po pięć punktów.

 

Krótki efekt nowej miotły

 

– Chcemy co najmniej zająć dziesiąte miejsce w końcowej klasyfikacji. Tak naprawdę myślimy o byciu wśród ośmiu najlepszych ekip w Polsce – zapowiadał w jednym z wywiadów przed sezonem prezes BBTS Piotr Pluszyński.

 

Początek rozgrywek bardzo brutalnie zweryfikował plany bielszczan. Drużyna prowadzona przez słowackiego trenera Rostislava Chudika w pierwszych dziewięciu meczach nie była w stanie nie tylko wygrać meczu, ale także ugrać choćby punktu. Uległa kolejno: Asseco Resovii (1:3), Indykpolowi AZS Olsztyn (1:3), Cuprum Lubin (1:3), Cerrad Czarnym Radom (0:3), Jastrzębskiemu Węglowi (0:3), ONICO Warszawa (0:3), GKS Katowice (1:3), ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle (0:3) oraz MKS Będzin (1:3).

 

Na tym cierpliwość działaczy się wyczerpała, funkcję pierwszego trenera BBTS objął Paweł Gradowski, a efekt nowej miotły przyniósł przerwanie czarnej serii – siatkarze BBTS odnieśli niespodziewane zwycięstwo 3:2 nad Espadonem Szczecin. W ciągu tygodnia (21-27 listopada) wygrali trzy mecze, do zwycięstwa nad Espadnonem dokładając jeszcze 3:0 z Łuczniczką Bydgoszcz oraz 3:2 z Dafi Społem.

 

Były to miłe złego początki, bo w dalszej fazie sezonu siatkarze BBTS znów seryjnie przegrywali, odnosząc zaledwie jedno zwycięstwo – sensacyjne 3:1 nad ONICO Warszawa 24 lutego. Wygrali więc łącznie cztery mecze, w czterech innych (m.in z Jastrzębskim Węglem) urwali rywalom punkty. 

 

Końcówka sezonu nie będzie dla ekipy BBTS prosta. Jakimś ułatwieniem powinien być fakt, że aż pięć z siedmiu meczów rozegrają na własnym parkiecie. Kluczowe będą z pewnością najbliższe konfrontacje: z MKS Będzin, Espadonem Szczecin oraz Dafi Społem Kielce – to tu bielszczanie muszą szukać zwycięstw i to za trzy punkty. W kolejnych meczach czeka ich już dużo trudniejsze zadanie, bo rywalami będą ekipy z czołówki tabeli: Trefl Gdańsk, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle oraz PGE Skra Bełchatów. Na zakończenie rozegrają mecz z beniaminkiem, na trudnym terenie w Zawierciu. Czy to spotkanie będzie pożegnaniem BBTS z PlusLigą?

 

Rozkład jazdy BBTS Bielsko-Biała:

 

24. kolejka: MKS Będzin (dom), 25. kolejka: Espadon Szczecin (wyjazd), 26. kolejka: Dafi Społem Kielce (dom), 27. kolejka: Trefl Gdańsk (dom), 28. kolejka: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (dom), 29. kolejka: PGE Skra Bełchatów (dom), 30. kolejka: Aluron Virtu Warta Zawiercie (wyjazd).

 

Piętnaście razy 0:3!

 

Siatkarze Dafi Społem Kielce są jedyną drużyną w ekstraklasie, która w obecnym sezonie nie wygrała 3:0. Za to są bezkonkurencyjni w innej klasyfikacji: z 23 meczów, aż 15 przegrali 0:3! Druga na tej smutnej liście Łuczniczka Bydgoszcz "zaledwie" 9 razy schodziła z parkietu pokonana w trzech partiach.

 

Z czterech zwycięstw, wszystkie odnieśli kielczanie we własnej hali (Cerrad Czarni Radom 3:2, MKS Będzin 3:1, Asseco Resovia 3:1, Łuczniczka Bydgoszcz 3:1), a najcenniejszym z nich wydaje się ogranie ekipy z Rzeszowa. W meczach wyjazdowych siatkarze z Kielc praktycznie nie istnieli. W dwunastu występach zdołali ugrać ledwie punkt (2:3 z ONICO Warszawa), aż dziesięć razy przegrali 0:3, mają tragiczny wręcz bilans setów 3–36!

 

Podobnie jak w BBTS, w Kielcach również doszło w trakcie sezonu do zmiany szkoleniowca. W grudniu, po serii pięciu porażek klub rozstał się z Wojciechem Serafinem, a jego miejsce zajął Dariusz Daszkiewicz. W tamtym momencie siatkarze Dafi Społem z sześcioma oczkami na koncie i bilansem meczów 2–11 zamykali tabelę PlusLigi. Zmiana nie przyniosła diametralnej poprawy wyników, a ekipa z Kielc nadal pozostaje czerwoną latarnią ekstraklasy.

 

W poprzedniej kolejce Dafi Społem rozegrało bardzo ważny mecz z rywalem z dolnych rejonów tabeli – MKS Będzin, jednak nie zdołało ugrać nawet seta. – Jeśli będziemy dalej tak grać, to szans nie ma żadnych. Musimy zacząć walczyć o każdą piłkę – przyznał po meczu trener Daszkiewicz.

 

Patrząc na grę kielczan w tamtym spotkaniu, wydaje się, że siedem ostatnich kolejek PlusLigi może być dla nich drogą przez mękę – pozbawioną na dodatek szczęśliwego zakończenia. Aż cztery mecze z ekipami, które wydają się poza zasięgiem Dafi Społem: rozpędzonym po zdobyciu Pucharu Polski Treflem Gdańsk, liderem – ZAKSĄ, wiceliderem – PGE Skrą oraz walczącym o miejsce w szóstce Jastrzębskim Węglem.

 

Rozkład jazdy Dafi Społem Kielce:

 

24. kolejka: Espadon Szczecin (dom), 25. kolejka: Trefl Gdańsk (wyjazd), 26. kolejka: BBTS Bielsko-Biała (wyjazd), 27. kolejka: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (dom), 28. kolejka: PGE Skra Bełchatów (dom), 29. kolejka: Aluron Virtu Warta Zawiercie (dom), 30. kolejka: Jastrzębski Węgiel (wyjazd).

 

Trudna końcówka Łuczniczki

 

Ekipy znajdujące się nieco wyżej w tabeli również nie mogą czuć się bezpieczne. Drużyny z miejsc 13 oraz 14 po fazie zasadniczej zagrają ze sobą do dwóch wygranych meczów. Zwycięzca zajmie 13. miejsce w klasyfikacji końcowej rozgrywek, pokonany – czternasta drużyna sezonu, zmierzy się natomiast w barażu z drużyną z I ligi o prawo do gry w PlusLidze w sezonie 2018/19.

 

Po 23. kolejkach dolna część tabeli wygląda następująco:

 

11. MKS Będzin 25 (9–14)
12. Espadon Szczecin 25 (7–16)
13. Aluron Virtu Warta Zawiercie 24 (7–16)
14. Łuczniczka Bydgoszcz 19 (6–17)
15. BBTS Bielsko-Biała 14 (4–19)
16. Dafi Społem Kielce 14 (4–19).

 

Wydaje się, że spore trudności w końcówce sezonu będzie miała Łuczniczka Bydgoszcz (19 punktów). Podopiecznych trenera Jakuba Bednaruka czeka walka z niezwykle wymagającymi przeciwnikami. W 24. kolejce zmierzą się na trudnym terenie z Aluron Virtu Wartą, a i wśród ich kolejnych rywali ciężko szukać dostarczycieli punktów. Plan gier ekipy znad Brdy daje promyk nadziei BBTS Bielsko-Biała i Dafi Społem Kielce.

 

Rozkład jazdy Łuczniczki Bydgoszcz:

 

24. kolejka: Aluron Virtu Warta Zawiercie (wyjazd), 25. kolejka: Jastrzębski Węgiel (dom), 26. kolejka: Asseco Resovia (wyjazd), 27. kolejka: Indykpol AZS Olsztyn (dom), 28. kolejka: Cuprum Lubin (wyjazd), 29. kolejka: Cerrad Czarni Radom (dom), 30. kolejka: Trefl Gdańsk (wyjazd).

 

Czeka nas natomiast zacięta rywalizacja o uniknięcie baraży między drużynami: MKS Będzin (25), Espadonu Szczecin (25) oraz Aluron Virtu Warty Zawiercie (24). Dziesiąta w tabeli ekipa GKS Katowice ma, póki co, wyraźną przewagę nad Będzinem (6 punktów) i nad strefą zagrożoną grą w barażach (7 punktów).