Walka o miejsce w pierwszej "6" będzie zacięta i z pewnością nikt nie ustąpi. Do ważnego pojedynku w kontekście awansu do fazy play-off dojdzie w środowy wieczór na ERGO Arenie w Gdańsku. Miejscowy Trefl ma za sobą świetną passę ośmiu zwycięstw z rzędu, ale goście nie złożyli jeszcze broni i za wszelką cenę będa chcieli utrzymać szóstą lokatę, a przy korzystych wiatrach awansować wyżej.

Mecze pomiędzy tymi drużynami zawsze są bardzo zacięte - w ostatnich trzech z pięciu spotkań konieczne było rozegranie aż 5 setów. Siatkarze z Olsztyna i Gdańska jak dotąd rywalizowali ze sobą 19 razy. W dzięsięciu meczach lepszy był Trefl, dziewięć zwycięstw odniósł AZS.

 - Jeśli mógłbym w ciemno wziąć pięciosetową walkę rozstrzygniętą na naszą korzyść, to nie zastanawiałbym się długo - mówi środkowy Trefla Gdańsk, Wojciech Grzyb, który w Olsztynie grał przez dziewięć sezonów. - W Olsztynie się urodziłem, spędziłem tam wiele wspaniałych lat, a także grałem przez dziewięć sezonów, więc nadal gdy mierzę się z tą drużyną, to serce bije mocniej - dodał.

Transmisja meczu Trefl Gdańsk - Indykpol AZS Olsztyn od 20:30 w Polsacie Sport.