Trójka zawodników i 60-letni szkoleniowiec, znany w lidze specjalista od gry obronnej, pracowali razem w zespole "Byków" w latach 2011-15.

W tym czasie Rose został uznany jej najlepszym zawodnikiem (MVP) i trzykrotnie był uczestnikiem Meczu Gwiazd. Z reprezentacją USA zdobył dwa złote medale mistrzostw świata w Turcji (2010) i Hiszpanii (2014).

Problemy zdrowotne, w tym wielokrotne operacje kolana, spowolniły rozwój jego kariery. Po odejściu z Chicago w 2016 roku przez sezon był zawodnikiem New York Knicks, dla których w 64 rozegranych meczach uzyskiwał średnio 18 punktów, miał 3,8 zbiórki i 4,4 asysty. Grę zakończył przedwcześnie w kwietniu 2017 z powodu kontuzji.

Przed obecnym sezonem podpisał kontrakt z Cleveland Cavaliers. Rozegrał tylko 16 spotkań, uzyskując średnie 9,8 pkt, 1,8 zb. i 1,6 as. 8 lutego, w ostatnim dniu okienka transferowego, został oddany w wymianie przez "Kawalerzystów" do Utah Jazz w ramach rekonstrukcji składu wicemistrzów ligi. "Jazzmani" zwolnili go po dwóch dniach. Rose rozważał zakończenie kariery, ale ostatecznie - jako wolny agent - zdecydował się dołączyć do zespołu swojego dawnego trenera.

Minnesota Timberwolves zajmują szóste miejsce w Konferencji Zachodniej z bilansem 38 zwycięstw i 28 porażek. Po 13 latach bezskutecznych starań mają realne szanse awansu do fazy play off. W nocy z czwartku na piątek zmierzą się u siebie z Boston Celtics.