Szczęsny, który w dorosły futbol wkraczał jako piłkarz Arsenalu od dawna ma w sobie zaszczepioną niechęć do odwiecznego rywala - Tottenhamu. Niespełna 28-letni bramkarz wielokrotnie podkreślał, że kocham Arsenal. To uczucie nie wygasło mimo, że w ekipie "Kanonierów" nie występuje już od trzech sezonów.

 

32-krotny reprezentant Polski w środę po raz kolejny sprawił przyjemność fanom Arsenalu. Nasz bramkarz, gdy szedł do szatni sprowokował kibiców "Kogutów", bowiem wykonał pewien gest. Wierzchem dłoni otarł podbródek, a na Półwyspie Apenińskim taki znak jest obraźliwy. Oznacza on wyższość oraz pogardę wobec kogoś. W tym przypadku Szczęsny bez wątpienia chciał obrazić Tottenham oraz jego sympatyków. Krótki filmik robi furorę w Internecie, a miłośnicy ekipy z Emirates Stadium się nim wręcz rozkoszują.

 

To jednak nie wszystko! Szczęsny za pośrednictwem swojego profilu na Instagramie opublikował zdjęcie, na którym widać jak gracze Juve świętują awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Sam opis do fotografii jest najciekawszy: "Wielka radość po wygranej z jedną z najlepszych drużyn w północnym Londynie". Ponadto hashtag "#northlondonisred" nawiązuje do barw Arsenalu.

 

 

Szczęsny w tym sezonie wystąpił w 16 meczach w barwach "Starej Damy". Aż dwunastokrotnie zachował czyste konto i puścił tylko sześć bramek.