W środę pierwszą rywalkę - w drugiej rundzie gry pojedynczej - poznała Agnieszka Radwańska (31.). Polka zagra z Japonka Naomi Osaką, która wygrała z Szarapową 6:4, 6:4.

 

Rosjanka jest 41. w światowym rankingu, a Japonka - 44. Jednak to Szarapowa zapisała się w historii imprezy w Kalifornii. Dwukrotnie ją wygrała (w 2006 i 2013 roku), a aż sześciokrotnie dotarła co najmniej do półfinału. Po dyskwalifikacji za doping nie może jednak odzyskać dawnego blasku. W tym roku również spisuje się przeciętnie - była w półfinale w Shenzen, odpadła w 3. rundzie wielkoszlemowego Australian Open, a później przegrała pierwsze spotkanie w Dausze.

 

Gdyby 29-letniej Radwańskiej, która w 2014 roku osiągnęła w Indian Wells finał, a przed rokiem odpadła w 3. rundzie, udało się wygrać pierwszy mecz, to jej następną przeciwniczką może być trzecia w klasyfikacji tenisistek Hiszpanka Garbine Muguruza, która w niedzielę gościła w Los Angeles na gali rozdania Oscarów, najbardziej prestiżowych nagród świata filmowego.

 

Już wcześniej było wiadomo, że Magda Linette spotka się w pierwszej rundzie z Białorusinką Aliaksandrą Sasnowicz.