W ostatnich tygodniach zawodnicy i kibice Juve przeszli drogę z nieba do piekła i z powrotem, nawiązując do dwumeczu w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu "Stara Dama" prowadził z Tottenhamem 2:0, ale ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2. W rewanżu na Wembley mistrzowie Włoch wygrali 2:1, ale długo przegrywali. Ostatecznie to zespół prowadzony przez Massimiliano Allegriego awansował do ćwierćfinału tych elitarnych rozgrywek. Szczęsny obie potyczki obejrzał z perspektywy ławki rezerwowych.

 

Mecz w Londynie był prawdziwą futbolową wojną, po której szkoleniowiec Turyńczyków stwierdził, że da odpocząć swoim podopiecznym w najbliższym meczu ligowym. Włoski dziennik podaje, że Gianluigi Buffon ma zająć miejsce wśród rezerwowych w meczu z Udinese Calcio. Miedzy słupkami ma stanąć 32-krotny reprezentant Polski.

 

Ostatnie spotkanie w barwach zespołu z Piemontu Szczęsny rozegrał 18 lutego. Wówczas Juventus pokonał w derbach miasta Torino 1:0. W tym sezonie niespełna 28-letni bramkarz wystąpił w 16 meczach w barwach "Starej Damy". Aż dwunastokrotnie zachował czyste konto i puścił tylko sześć bramek.