Arkowcy bardzo szybko przejęli kontrolę nad spotkaniem. Już w 2. minucie kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim w Gdyni obejrzeli pierwszą ciekawą akcję w ich wykonaniu. W pole karne Jana Muchy wdarł się Luka Zarandia, lecz piłka po jego strzale poszybowała wysoko nad poprzeczką. W odpowiedzi kapitalną sytuację mieli przyjezdni. Fatalne pudło zaliczył jednak powracający do pierwszej jedenastki Bruk-Betu Vladislavs Gutkovskis. Worek z bramkami rozerwał się w 22. minucie, kiedy pod bramką Muchy faulowany był Damian Zbozień. Arbiter bez wahania podyktował jedenastkę, a pewnym strzałem wykorzystał ją Mateusz Szwoch. Na podwyższenie wyniku nie trzeba było długo czekać. Dośrodkowanie strzelca pierwszego gola wykorzystał Ruben Jurado i strzałem główką wpakował piłkę do siatki. Już 5 minut później swoje drugie trafienie w sezonie zanotował Maciej Jankowski dając pokaźną zaliczkę swojej drużynie przed rozpoczęciem drugiej części spotkania.

Po przerwie tempo spotkania wyraźnie spadło. Po 30 minutach bezbarwnego widowiska trybuny ożyły na nowo, gdy kolejną bramkę dla żółto-niebieskich zdobył Grzegorz Piesio. Pomocnik Arki poradził sobie z trzema obrońcami z Niecieczy, a potem nie dał szans bramkarzowi. Do końca gospodarze mieli jeszcze kilka okazji bramkowych, lecz nie zdołali podwyższyć wyniku.

To czternasta porażka zespołu Jacka Zielińskiego. Z dorobkiem 25 punktów zajmuje on przedostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy. W następnym starciu niecieczanie zmierzą się z Pogonią Szczecin. Arka Gdynia pojedzie z kolei do Białegostoku, gdzie stanie w szranki z liderem ligi. Zdobyte trzy punkty są dla drużyny Leszka Ojrzyńskiego bardzo cenne w kontekście walki o miejsce w pierwszej ósemce.

Arka Gdynia - Bruk-Bet Temralica Nieciecza 4:0 (3:0)
Bramki: Szwoch 22 (k), Jurado 30, Jankowski 35, Piesio 75

Arka Gdynia: Pavels Steinbors - Damian Zbozień, Michał Marcjanik, Frederik Helstrup, Marcin Warcholak - Luka Zarandia (81' Patryk Kun), Andriy Bogdanov, Michał Nalepa, Mateusz Szwoch (62' Grzegorz Piesio) - Maciej Jankowski, Ruben Jurado (68' Dawid Sołdecki)

Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Jan Mucha - Bartosz Szeliga, Joona Toivio, Artem Putivtsev, Vitalijs Maksimenko (46' Szymon Pawłowski) - Łukasz Piątek, Mateusz Kupczak - Roman Gergel, Samuel Stefanik (65' Gabriel Iancu), Martin Mikovic - Vladislavs Gutkovskis (76' David Guba)

Żółte kartki: Nalepa, Szwoch - Mikovic, Putivtsev