- Cieszę się na wiele kolejnych emocjonalnych momentów w czarno-żółtych barwach - powiedział polski obrońca po przedłużeniu umowy z ośmiokrotnym mistrzem Niemiec.

 

Zadowolenia nie krył również szef klubu Hans-Joachim Watzke. - Cieszę się, że Łukasz i Marco Reus, który w piątek przedłużył kontrakt do 2023 roku, są kolejnymi zawodnikami z długoterminowymi umowami. W ten sposób dają najlepszy przykład identyfikacji z naszym klubem - wspomniał Watkze.

 

 

Piszczek - 59-krotny reprezentant kraju, uczestnik mistrzostw Europy 2012 i 2016 - jest najstarszym piłkarzem z pola w kadrze zespołu trenera Petera Stoegera. Do Borussii trafił w 2010 roku z Herthy Berlin. Z klubem z Dortmundu dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo i Puchar Niemiec. W 2013 roku grał w finale Ligi Mistrzów, w którym ekipa BVB przegrała z Bayernem Monachium. - Co prawda nie jestem urodzonym dortmundczykiem, ale klub i miejscowi przez lata zakorzenili się w moim sercu. Czuję się członkiem Borussii i nigdy z własnej woli nie zdecydowałbym się opuścić BVB - dodał Piszczek.

 

Jak wyliczyli niemieccy statystycy, od 16 miesięcy Borussia nie przegrała meczu w Bundeslidze, w którym wystąpił Piszczek.