Amerykanin przez wielu jest uważany za jednego z najlepszych zawodników na świecie, a on sam jest zdania, że w kategorii półśredniej nikt nie może się z nim równać. Wielu krytyków zarzuca mu też, że nigdy nie spróbował sił w największej organizacji MMA na świecie, choć od jakiegoś czasu zabiega o walkę z Georgesem St-Pierre'em. Nie wiadomo więc, jak potoczą się jego dalsze losy.

 

Formalnie Askren pozostaje na emeryturze, gdyż po zwycięstwie z Shinyą Aokim (39-8-1NC, 3 KO, 24 SUB) zawiesił karierę. I od razu zaznaczył, że wróci do klatki tylko na walkę z wcześniej wspomnianym St-Pierre'em, by raz na zawsze rozstrzygnąć, kto jest najlepszym zawodnikiem wagi półśredniej w historii.

 

Szef KSW Martin Lewandowski postanowił jednak zagrać na emocjach niepokonanemu 33-latkowi, kusząc go walką dla polskiej organizacji.

- A co sądzisz o całym stadionie, pełnym polskich i europejskich fanów, który by cię dopingował? - zapytał na Twitterze.

 

W przeszłości szefowie KSW próbowali też zachęcić do walki Conora McGregora (21-3, 18 KO, 1 SUB).

Askren ma na rozkładzie m.in. Douglasa Limę (29-7, 13 KO, 11 SUB) oraz Andreya Koreshkova (20-2, 11 KO, 3 SUB). Mistrzem KSW w wadze półśredniej jest Roberto Soldic (13-2, 11 KO 1 SUB), który 7 kwietnia na KSW 43 zmierzy się z Dricusem du Plessisem (11-1, 3 KO, 8 SUB).

W załączonym materiale zapowiedź gali KSW 43.