Jan Błachowicz po zwycięstwie nad Jimim Manuwą (17-4, 15 KO, 1 SUB) zapewne podskoczy w rankingach kategorii półciężkiej organizacji UFC. Być może już niedługo Polak dostanie szansę walki o pas. Co więcej, prowadzący magazyn Łukasz Jurkowski zauważył, że w przeszłości zawodnicy z trzema zwycięstwami z rzędu dostawali mistrzowskie walki.

 

- Nigdy nie wybiegam dalej niż za walkę, którą mam przed sobą. Teraz żadnej walki nie mam i myślę, co się może wydarzyć. Pojedynek o pas jest blisko i jest realny. Ostatnia walka wygrana, ale nie siadamy na laurach. Starcie z Manuwą pokazało, że dużo jest do poprawy. Czuję, iż jeszcze się rozwijam, po szczebelkach wchodzę do góry. Każdy zawodnik jest inny i pod każdego będziemy musieli dobrać taktykę - stwierdził Błachowicz.

 

Przypomnijmy, że na gali UFC Fight Night w Londynie "Cieszyński Książę" pokonał jednogłośną decyzję numer "4" rankingu wagi półciężkiej. Tym samym zrewanżował się Anglikowi za porażkę z 2015 roku. Czas pokaże, kto będzie następnym rywalem Błachowicza. On sam chciałby zawalczyć z legendą UFC, Mauricio Ruą.

 

Cała dyskusja w załączonym materiale wideo.