Adrian Brzozowski: Spotkanie zakończyło się dla ZAKSY po dwóch setach. Czy to było łatwe spotkanie, co wskazuje wynik, czy jednak tak nie było?

Andrea Gardini: To nie było łatwe spotkanie, bo jeszcze pięć minut przed nim nie wiedziałem, kto wystąpi w szóstce. Mamy wiele kontuzji, a dużo grania. Mecz nie zaczął się łatwo, bo Jastrzębie postawiło na mocną zagrywkę. Muszę przyznać, że gramy za dużo meczów w tym sezonie i mamy problemy zdrowotne.

Co zadecydowało o tym zwycięstwie mimo problemów?

Wrócił Sam Deroo. Cieszy nas, że wchodzi krok po kroku i gra coraz lepiej. Dobry występ zanotował Maurice Torres od samego początku dając dużo jakości drużynie. Musieliśmy się dostosować do gry Jastrzębskiego Węgla i zmodyfikować w niektórych sytuacjach naszą grę, ale koniec końców zagraliśmy bardzo dobre spotkanie.

Cała rozmowa z Andreą Gardinim w załączonym materiale wideo.