W niedzielę w 80. edycji Gandawa-Wevelgem reprezentantki klubu z Darłowa będą się ścigać z juniorkami, a trzy dni później na szosach Flandrii spróbują stawić czoła zawodniczkom najlepszych grup elity.

Marcin Adamów, jednocześnie trener darłowskiego klubu i reprezentacji Polski juniorek, nie ukrywa, że na lepszy wynik liczy w pierwszym wyścigu.

- Gandawa-Wevelgem to jedna z czterech imprez Pucharu Narodów. Finisz będzie po bruku i trasa częściowo też. Dziewczyny w takim wyścigu jeszcze nie startowały, ale będą rywalizować ze swoimi rówieśniczkami. Drugi wyścig jest bardzo mocno obsadzony. Startują najsilniejsze ekipy zawodowe elity, a my praktycznie jedziemy po naukę. Takie są realia - powiedział Adamów.

Szkoleniowiec liczy na Martę Jaskulską, mistrzynię Polski juniorek zarówno w jeździe indywidualnej na czas, jak i w wyścigu ze startu wspólnego. Przed rokiem zajęła ona siódme miejsce w Piccolo Trofeo Alfredo Binda, jednej z czterech imprez Pucharu Narodów. Gandawa-Wevelgem jest również wyścigiem tego cyklu, najważniejszego dla juniorów po mistrzostwach świata i Europy.

- Marta była wtedy pierwszoroczną juniorką. W minioną niedzielę nie startowała w Piccolo Trofeo Alfredo Binda, ponieważ trochę się przeziębiła, a były fatalne warunki, deszcz, cztery stopnie. Nie chcieliśmy ryzykować. Marta wróciła już do treningów i w Belgii będzie się ścigać – wyjaśnił Adamów.

W rywalizacji elity w Trofeo Alfredo Binda triumfowała w niedzielę na mecie w Cittiglio, po samotnej ucieczce, Katarzyna Niewiadoma (Canyon-SRAM), co dało jej prowadzenie w klasyfikacji World Tour.

W silniejszym składzie wystąpią zawodniczki z Darłowa 28 marca w wyścigu Dwars Door Vlaanderen, gdzie zmierzą się z Niewiadomą. Pojadą m.in. siostry Daria i Wiktoria Pikulik. Daria startowała już w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro w konkurencjach torowych.

Wyjazd drużyny BCM Nowatex do Flandrii był możliwy dzięki belgijskiemu sponsorowi POC Partners, który buduje w Darłowie luksusowe apartamentowce.

- Cieszymy się z nawiązania współpracy z tym sponsorem. Czy zmieniamy nazwę drużyny? Na razie nie. Trzeba będzie usiąść do rozmów, to kwestia przyszłości, ale fajnie, że zaczynamy coś budować – dodał Adamów.

We wstępnych składach ekip elity mężczyzn na wyścig Gandawa-Wevelgem są m.in. trzykrotny mistrz świata Słowak Peter Sagan (Bora-Hansgrohe), mistrz olimpijski z Rio de Janeiro i zwycięzca ubiegłorocznej edycji Belg Greg Van Avermaet (BMC), Norweg Alexander Kristoff (UAE Team Emirates), a także dwóch Polaków – Maciej Bodnar (Bora-Hansgrohe), którego zadaniem będzie wsparcie dla Sagana, oraz Michał Gołaś (Sky).

W Dwars Door Vlaanderen mają pojechać Van Avermaet i Kristoff, a z Polaków – Bodnar, tym razem bez Petera Sagana, ale z jego bratem Jurajem, i Łukasz Wiśniowski (Sky).

Klasyki te poprzedzą najważniejszy z belgijskich wyścigów jednodniowych – Dookoła Flandrii (Ronde van Vlaanderen), drugi po Mediolan-San Remo „monument” w sezonie. Tegoroczna edycja Flandrii wypadnie w Niedzielę Wielkanocną.