El. ME U-17: Kontrowersyjna decyzja sędziego. "Jeżeli nie było karnego, to..." (WIDEO)

Piłka nożna

Sędzia meczu eliminacji mistrzostw Europy U-17 Polska - Macedonia Christophe Pires podjął w pierwszej połowie decyzję, która wzbudziła duże kontrowersje. Wydawało się, że rywale powinni otrzymać rzut karny, tymczasem skończyło się na żółtej kartce dla jednego z nich.

W 22. minucie Macedończycy rozpoczęli grę rzutem z autu. Akcja błyskawicznie przeniosła się w pole karne Biało-Czerwonych, gdzie faulowany przez Michała Bogacza był Agon Elezi. Po chwili piłka trafiła pod nogi Vlada Novevskiego, który pokonał bramkarza natychmiastowym strzałem. Sędzia gola nie uznał, ale wydawało się, że podyktuje "jedenastkę"...

 

- Wyraźny faul - ocenił komentator Polsatu Sport Bożydar Iwanow.

 

- Jeżeli nie było rzutu karnego, to powinna być bramka - dodał Waldemar Prusik.

 

Ku zaskoczeniu wszystkich, nie było ani rzutu karnego, ani gola. Sędzia bowiem uznał, że faulował... Novevski. W konsekwencji otrzymał żółtą kartkę i to Polacy wznowili grę.

 

Cała sytuacja w załączonym materiale.

MC, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie