- Uważam, że ponownie wygra Rose. Walka może potrwać dłużej niż za pierwszym razem, ale końcowy wynik będzie taki sam. Wydaje mi się, że Rose pokona "JJ" przed czasem, nie wiem czy stanie się to za sprawą nokautu czy przez poddanie, ale nie stawiałabym na Joannę - podsumowała.

Jędrzejczyk zmierzy się z 25-letnią obrończynią tytułu w kategorii słomkowej już 7 kwietnia w Nowym Jorku. Polka jest bardzo pewna siebie i zapewnia, że to dla niej najważniejszy pojedynek w karierze.

- Mogę powiedzieć tylko tyle, to będzie większa walka, niż cała moja kariera w sportach walki. Liczy się tylko ta jedna noc, jedna walka. Zapamiętajcie te słowa, królowa wróciła - powiedziała Jędrzejczyk w rozmowie z FloCombat.com.

Na gali UFC 223 będzie także walczyć Kowalkiewicz, która zmierzy się z z Amerykanką Felice Herrig (14-6, 1 KO, 4 SUB).