Kita uważa, że przez niekorzystne sędziowanie jego "Kanarki" straciły około 25 punktów w tegorocznych rozgrywkach. Jednak w niedzielę nie można było się czepiać sędziów, a wyłącznie zawodników, którzy przegrali z kretesem 0:3 w klasyku Ligue 1 przeciwko Saint-Etienne.

To wszystko wydarzyło się na stadionie la Beaujoire w obecności 32 tysięcy widzów. Po tej porażce FC Nantes spadło na ósme miejsce i sen o Lidze Europy zaczyna się oddalać.

Na pytanie, czy zespół stracił nadzieję na "bilet do Europy", Claudio Ranieri odpowiedział lapidarnie: "Tak, to możliwe". Wróćmy jednak do wspomnianego wywiadu wlaściciela FC Nantes, którego udzielił przed niedzielną porażka w paryskiej siedzibie swojego klubu.

- No, może nie 25 punktów, ale blisko 20 straciliśmy na pewno. W Marsylii zamiast trzech oczek zdobyliśmy jedno, sędzia wyraźnie nas skrzywdził. Kiedy doda się te wszystkie stracone punkty powinniśmy być w czołówce - żalił się Kita w "l'Equipe".

Niżej więcej fragementów wywiadu.

***

Planuje pan wybudować nowy stadion, który należałby do klubu, a nie do metropolii Nantes?

Renowacja la Beaujoire nas nie interesuje. Chcemy być wlaścicielami obiektu, który byłby nowocześniejszy i lepiej dostosowany do dzisiejszych wymogów. Wszystkie nakłady pochodziłyby z nakładów prywatnych. Jeszcze trwa debata, ale nie wokół stadionu, a raczej wokół urbanistycznego zagospodarowania terenu (ok. 30 hektarów).

Jakie są pana relacje z Claudio Ranierim?

Bardzo dobre. Doskonale rozumiem, że chciałby objąć reprezentację Włoch, jeśli pojawi się taka okazjai. To rzecz normalna, że w wieku 66 lat marzy o takim kroku. Nie przeszkadza mi to.

Rozmawiacie codziennie?

Nie, bo to trener, który pracuje na swój sposób i codzienny kontakt nie jest z nim niezbędny. Narzekał wprawdzie na letnie transfery, ale ja zresztą też.

Ranieri ma kontrakt do 2019 roku. Abstrahując od ewentualnej propozycji od włoskiej federacji (decyzja ma zapaść 20 maja), sądzi pan, że Ranieri zostanie?

Ma u nas dobre warunki pracy, nie rozumiem dlaczego miałby odejść przed czasem. Wykonał kawał dobrej roboty. Szkoda byłoby zostawić to w połowie drogi.

Czy to prawda, że jeden z wychowanków klubu, Leo Dubois (11 lat w Nantes), nie chce przedłużyć umowy i już jako wolny piłkarz jest po słowie z Olympique Lyon?

Z jego strony to bardzo nieuczciwe. Kiedy szkolisz piłkarza przez tyle lat, a on zwleka z odpowiedzią na propozycję przedłużenia przez półtora roku... Życie przynosi tyle niespodzianek.

Czy Dubois zagra w 35. kolejce przeciwko Lyonowi?

Trener zdecyduje. To dobre pytanie, wydaje mi się, że znam odpowiedź.

***

Jak widać, życie prezesa-właściciela nie jest łatwe. Szczególnie kiedy po jednej porażce jego klub traci trzy pozycje. Ale Waldemar Kita nie takie rzeczy przeżywał w swojej karierze. Lepiej mu szło i dalej idzie w biznesie. Z Yellopark wiąże duże nadzieje. Koszty budowy szacowane są na 220 milionów euro. Stadion ma być gotowy już w 2022 roku i ugościć puchar świata w rugby, którego Francja będzie orgnizatorem.

Chyba że znów znajdą się wrogowie polsko-francuskiego biznesmena, którzy za wszelką cenę będą chcieli storpedować jego ambitne plany...