McGregor bardzo często bywa na galach, na których walczy Lobov. W środę zabrakło go jednak w nowojorskim hotelu, gdzie "Rosyjski Młot" starł się z bohaterem walki wieczoru Khabibem Nurmagomedovem. O co poszło? O to, że kilka miesięcy temu ostro go skrytykował oraz przedstawił w złym świetle. Dagestańczyk po kilku pytaniach po prostu go spoliczkował. Później na konferencji prasowej czy też podczas spotkania z fanami nie chciał odnosić się do tego zajścia.

 

Ostatecznie Lobov musiał zmienić hotel, gdyż otrzymywał wiele wiadomości z pogróżkami. Cała sprawa się jednak nie zakończyła, gdyż po czwartkowym media treningu do nowojorskiej hali Barclays wkroczyła liczna ekipa Conora McGregora z nim samym na czele. Poszukiwała ona Khabiba, by wyjaśnić z nim m.in. tę kwestię. Skończyło się na tym, że Irlandczycy zdemolowali jeden z autobusów, który miał odwieźć zawodników do hotelu. Ucierpiał m.in. Michael Chiesa, który na UFC 223 ma zmierzyć się z Anthonym Pettisem. Nie wiadomo, czy do takiej walki dojdzie...

 

Wśród atakujących miał znajdować się Lobov, wobec czego sternik UFC Dana White postanowił usunąć go z karty walk najbliższej gali. Oznacza to, że Alex Caceres pozostał bez rywala.