Kataklizm nawiedził Fukushimę, Iwate i Miyagi. W innych prefekturach: Chibie, Kanagawie, Saitamie i Shizuoce odbędą się zmagania olimpijskie. W pozostałych 39 ogień gościć będzie dwa dni, co oznacza, że sztafeta potrwa 114 dni.

Pierwotnie organizatorzy chcieli, by ogień przemierzał Japonię przez 130 dni, ale na taki długi wariant nie chciał się zgodzić Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Standardowo sztafeta trwa w każdym państwie-gospodarzu igrzysk 100 dni lub krócej.

Zaprezentowano też hasło, które będzie promować sztafetę "Hope Lights Our Way" ("Nadzieja oświetla naszą drogę"). Jego celem jest zjednoczenie mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni wokół idei wspólnego działania i aktywności oraz zwrócenie uwagi na symbol ognia olimpijskiego, który kojarzony jest z nadzieją i pokojem.

Przed igrzyskami w Londynie w 2012 roku uczestnicy sztafety przemierzali Wielką Brytanię przez 70 dni, przed Rio de Janeiro w 2016 r. było to 95, a w Pjonczangu właśnie 100 dni.

Organizatorom igrzysk w Japonii zależało, by sztafeta dotarła do wszystkich miejsc dotkniętych kataklizmem w 2011 roku. W wyniku trzęsienia ziemi o bardzo wysokiej magnitudzie 9,0 i wywołanych nim fal tsunami doszło w Fukushimie do poważnej awarii miejscowej elektrowni atomowej. Kataklizmy pochłonęły blisko 20 tys. ofiar. Do dziś nie odnaleziono ciał 2600 osób.

Znicz po raz pierwszy pojawił się na igrzyskach w erze nowożytnej w Amsterdamie w 1928 roku. Sztafetę zainaugurowano z kolei w 1936 roku w Berlinie. Tworzyło ją wtedy ponad 3300 osób, a trasa miała 3190 kilometrów.

Stolica Japonii była gospodarzem letniej olimpiady w 1964 roku. Igrzyska w Tokio 2020 mają się odbyć w dniach 24 lipca - 9 sierpnia.