Jeszcze pod koniec rundy jesiennej drużyny Rakowa i Chrobrego znajdowały się u góry tabeli, jednak obecnie plasują się w jej środku. U podopiecznych Marka Papszuna widoczny jest wyraźny spadek formy - na przestrzeni ostatnich pięciu meczów odnieśli tylko jedno zwycięstwo i aż trzy razy musieli uznać wyższość rywali. Obecnie częstochowianie zajmują 9. miejsce, a do pełniącej rolę lidera Miedzi Legnica tracą 12 punktów.

Lepiej wygląda sytuacja Chrobrego, który w obecnej rundzie trzykrotnie triumfował i tylko raz poniósł porażkę. Podopieczni Grzegorza Nicińskiego mają osiem punktów straty do lidera, a do drugich w tabeli Wigier Suwałki tracą zaledwie dwa "oczka".

Oba zespoły mają jeszcze szanse na awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce, ze względu na to, że mają do rozegrania jeszcze dwa dodatkowe mecze względem dwóch pierwszych zespołów stawki. Wygrana gości w niedzielnym meczu znacznie zwiększy szanse Chrobrego na końcowy sukces. Po zakończeniu tej serii gier, do końca sezonu zostanie już tylko osiem kolejek.

 

Transmisja meczu Raków Częstochowa - Chrobry Głogów od godziny 17.30 w Polsacie Sport. Komentują Szymon Rojek i Tomasz Łapiński.