Z końcem grudnia 2017 roku "Gui" został wolnym graczem, bowiem wygasł jego kontrakt z warszawskim klubem. Po zawirowaniach transferowych nie mających podłoża ekonomicznego, Brazylijczyk w końcu trafił do beniaminka Serie A. Ekipy z Benewentu nie zbawił, ale w zasadzie z miejsca stał się podstawowym zawodnikiem i z całą pewnością jest jej czołową postacią.

 

Guilherme osiągnął swój cel, który założył sobie po wyjeździe z Polski. Blisko 27-latek decydując się na grę w Benevento chciał wypromować się we Włoszech na tyle, aby zwrócić na siebie uwagę silniejszych klubów. I to mu się udało, gdyż poważnie zainteresowane jest nim Torino. 7-krotny mistrz Włoch według portalu calciomercato.com miał już nawet kontaktować się z przedstawicielami klubu z Kampanii. Działacze ostatniej drużyny Serie A wyceniają Brazylijczyka, który trafił do nich za darmo na 3,5 mln euro. 

 

Były gwiazdor Legii rozegrał w lidze włoskiej 10 meczów i strzelił w nich dwa gole oraz zaliczył tyle samo asyst. Trafienia zanotował w przegranych wyjazdowych starciach z rzymskimi klubami (z Romą 2:5 oraz z Lazio 2:6). Murawę w niedzielnej potyczce z Sassuolo (2:2) rozgrywaną w ramach 32. kolejki Serie A, zawodnik z "Kraju Kawy" opuścił już w 26. minucie z powodu urazu.  

 

Filigranowy gracz zadebiutował w Legii 14 lutego 2014 roku. W trakcie trzech sezonów, trzy razy zdobył mistrzostwo Polski i dwa razy Puchar Polski. Łącznie w trykocie klubu ze stolicy wystąpił w 150 spotkaniach, w których zdobył 21 bramek, a także zanotował 23 asysty.