Zaraz po meczu przedstawiciele LKS-u Ciechów wydali oświadczenie, w którym opisali przebieg akcji. Według nich wszystko zapoczątkował agresywny faul na Michale Warchalu, który został przetransportowany do szpitala z podejrzeniem złamania nogi. To boiskowe zdarzenie zaogniło sytuację wśród kibiców, którzy z trybun przenieśli się na murawę. Według oświadczenia drużyny z Ciechowa: "Kibic gości który wbiegł na boisko chciał, nie boimy się tego określenia, dosłownie "poderżnąć gardło" ostrym przedmiotem naszemu piłkarzowi". Do posta na Facebooku załączono również zdjęcie.

Trzy godziny później na fanpage'u drużyny z Lutyni pojawiło się oświadczenie kontrujące. Według lutynian po faulu ich zawodnika, na boisku pojawili się wyłączonie rozwścieczeni kibice gospodarzy, którzy zaatakowali piłkarzy gości. W dalszej części oświadczenia dowiadujemy się, że zawodnik z Ciechowa rzucił się na piłkarza Piasta. Wtedy oskarżony przez ciechowian kibic gości wbiegł na boisko, by bronić zawodnika swojej drużyny. "Pewnie cała sytuacja zakończyłaby się szybciej i nie w taki sposób, gdyby nie zawodnik LKS Ciechów z nr 16, który rzucił się na naszego zawodnika z pięściami i ponownymi wyzwiskami. Wtedy oskarżony kibic wbiegł na boisko i zaczął bronić zawodnika przed praktycznie całą drużyną z Ciechowa".

Co więcej, lutynianie zaprzeczają jakoby ich kibic miał użyć ostrego przedmiotu.

Sprawą zajmuje się policja. W toku zgromadzonych materiałów dowodowych policjanci ze Środy Śląskiej potwierdzili, że nie użyto żadnego ostrego narzędzia. Serwis "gazetawroclawska.pl" ustalił, że ani kontuzjowany piłkarz, ani zawodnik z rościętą brodą nie zostali w szpitalu. Według nieoficjalnych źródeł informacji, administratorem fanpage'a Porcelany Ciechanów jest zawodnik tej drużyny. Co ciekawe, dramatyczny opis w poniedziałek zniknął ze strony klubu, a administrator i poszkodowany wyłączyli telefony.

 

 
Andrzej Padewski - prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej - zamieścił Tweet, w którym poinformował, że Komisja Dyscypliny Dol. ZPN również wszczęła postępowanie w tej sprawie. Nie można zapomnieć również o incydencie rasistowskim, w którym kibice Porcelany Ciechów rzekomo wyzywali zawodnika Lutyni, który ma hinduskie pochodzenie.