W australijskiej stacji telewizyjnej, która transmituje tamtejszą ekstraklasę stworzono system oceniania zawodników. Po każdym z 27 meczów sezonu zasadniczego, wybiera się trzech najlepszych graczy, którym eksperci stacji przydzielają kolejno trzy, dwa oraz jeden punkt.

Mierzejewski zakończył to zestawienie na pierwszym miejscu, zdobywając 28 punktów. Tuż za nim był Luke Brattan, który miał o jedno "oczko" mniej od Polaka, zaś podium zamknął Isaias Sanchez reprezentujący Adelaide United.

Mierzejewski zdobył w ubiegłym sezonie zasadnicznym 13 bramek i zaliczył dziewięć asyst, a to wszystko osiągnął w 24 występach. We wszystkich rozgrywkach strzelił 15 goli oraz 13 razy wykonał kluczowe podanie, po którym padała bramka. Były reprezentant Polski błyszczał formą szczególnie w grudniu i lutym, kiedy został wybierany najlepszym piłkarzem ligi.

To jest pierwszy sezon olsztynianina w Australii, a do Sydney trafił ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie grał w SC Sharjah. Pomocnik pomógł już swojemu zespołowi w sięgnięciu po Puchar Australii, a teraz może znacząco przyczynić się do zdobycia mistrzostwa kraju. Sydney FC gra również w rozgrywkach Azjatyckiej Ligi Mistrzów. Obecnie zajmują trzecie miejsce w grupie H, a do rozegrania pozostał im jeden mecz, który zadecyduje o ich awansie do 1/8 finału.