Lider ligi argentyńskiej chce zaproponować kapitanowi "Juve" roczny kontrakt. Podobno sam Buffon nie jest przekonany, czy pozostanie w drużynie, w której gra od 2001 roku będzie właściwym krokiem. Ponadto władze "Starej Damy" również nie podjęły jeszcze decyzji co do jego przyszłości. W kolejce czeka już Wojciech Szczęsny, którego klub ze stolicy Piemontu sprowadził przed sezonem. Gdy polski bramkarz otrzymuje szansę występu to spisuje się momentami wręcz doskonale.

 

Działacze słynnego argentyńskiego klubu opierają swój nieco karkołomny pomysł na tym, że wychowanka Parmy z powodzeniem mógłby zastąpić właśnie Szczęsny. 28-letni Polak w tym sezonie zaliczył już 19 występów, a w trzynastu z nich zachował czyste konto. Z kolei Buffon rozegrał 29 meczów i w szesnastu z nich zagrał na zero z tyłu.

 

Gdyby koncepcja z Buffonem się nie powiodła, Boca Juniors ma inne ciekawe alternatywy. Argentyńczycy wówczas będą starali się sprowadzić któregoś z dwójki rodaków - Wilfredo Caballero z Chelsea lub Sergio Romero z Manchesteru United.