Mayweather Jr (50-0, 27 KO) i McGregor (0-1) walczyli 26 sierpnia ubiegłego roku na ringu bokserskim. Od tamtej pory w mediach cały czas spekuluje się na temat rewanżu.

 

Dla Amerykanina boks to temat zamknięty. Co innego MMA... "Money" jest chętny, by zmierzyć się jeszcze raz z Irlandczykiem, ale w oktagonie. Co więcej, nie wykluczył także stocznie kilku pojedynków pod szyldem UFC.

 

- Jak wszyscy wiedzą emerytura jest wspaniała. Przeszedłem na emeryturę, później wróciłem. Czy jest możliwe, żebym znów wrócił? Tak, ale jeśli tak się stanie, to będzie to oktagon - przyznał cytowany przez "The Sun".

 

- Jeśli usiądziemy do rozmów z Daną White'em i zaplanujemy mega walkę, jeden pojedynek, to mógłby to być rewanż z McGregorem. Możemy także podpisać kontrakt na kilka walk. (...) O ile pieniądze będą się zgadzały. Musicie porozmawiać o tym z moimi przedstawicielami. Oczywiście, kwoty będą szalone - zauważył.

 

Od deklaracji Mayweathera Jr do podpisania kontraktu jest daleka droga. W tym momencie sam zainteresowany jest "na tak", ale zawsze może zmienić zdanie.

 

- Mogę sobie zaprzeczać. Mogę zmienić zdanie. Mogę zrobić wszystko, co chcę. Nazywam się Floyd Mayweather - powiedział.