PGE Skra miała, podobnie jak ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, zapewnione miejsce w czołowej czwórce, natomiast gdańszczanie uzupełnili stawkę półfinalistów po wygranej 2–1 rywalizacji z Jastrzębskim Węglem – w dwóch ostatnich meczach w roli gospodarza, ze względu na przedstawienia Cirque du Soleil w Ergo Arenie, zawodnicy Trefla wystąpili w Gdyni.

Podopieczni trenera Andrei Anastasiego w ciągu pięciu dni rozegrali z ekipą z Górnego Śląska trzy spotkania (w sumie 13 setów), a po ostatniej potyczce mieli przed pierwszą konfrontacją z wicemistrzami Polski tylko dwa dni przerwy.

„Zachowaliśmy nasz rytm i jestem przekonany, że po trzech spotkaniach z Jastrzębskim Węglem przystąpimy do środowego meczu zregenerowani i gotowi do walki. Z kolei dla tak klasowej drużyny jak Skra nie ma większego znaczenia, czy jej zawodnicy są wypoczęci, czy znajdują się w meczowym rytmie. Klucza do sukcesu nie upatruję jednak w tym co zaprezentują rywale, tylko w naszej dyspozycji i nastawieniu. A mierzymy wysoko i do Pucharu Polski chcemy też dorzucić medal” – podkreślił środkowy Trefla Piotr Nowakowski.

PGE Skra jest jedynym zespołem, z którym gdańszczanie przegrali w sezonie zasadniczym oba spotkania. 22 listopada ponieśli na wyjeździe porażkę 0:3, a 5 stycznia ulegli we własnej hali 1:3. Trefl okazał się jednak lepszy od swojego najbliższego przeciwnika w finale Pucharu Polski – 28 stycznia triumfował we Wrocławiu 3:0.

Gdańszczanie zdają sobie sprawę, że w półfinałowej konfrontacji ze Skrą spora odpowiedzialność spoczywać będzie na przyjmujących oraz na libero.

„Rywale dysponują świetną zagrywką, dlatego musimy trzymać przyjęcie, a to pozwoli nam wyprowadzać skuteczne akcje. To jednak za mało, bo na odpowiednim poziomie powinien w naszym zespole funkcjonować każdy element, począwszy od serwisu, a skończywszy na obronie” – zauważył atakujący Damian Schulz.

W półfinałach play off rywalizacja toczy się do dwóch zwycięstw. Pierwszy mecz rozpocznie się w środę o 17.30 w Ergo Arenie, a drugie i ewentualnie trzecie spotkanie zaplanowano w sobotę i niedzielę także o 17.30 w Bełchatowie. W drugiej parze ZAKSA zmierzy się z Indykpolem AZS Olsztyn.

 

Półfinały PlusLigi 2017/18 (do dwóch zwycięstw):

 

2018-04-25: Trefl Gdańsk – PGE Skra Bełchatów (środa, godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport)
2018-04-28: PGE Skra Bełchatów – Trefl Gdańsk (sobota, godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport)
2018-04-29: PGE Skra Bełchatów – Trefl Gdańsk (ewentualnie! niedziela, godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport).

 

2018-04-25: Indykpol AZS Olsztyn – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (środa, godzina 20.30; transmisja – Polsat Sport)
2018-04-28: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Indykpol AZS Olsztyn (sobota, godzina 20.30; transmisja – Polsat Sport)
2018-04-29: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Indykpol AZS Olsztyn (ewentualnie! niedziela, godzina 20.30; transmisja – Polsat Sport).