"Powierzenie naszemu miastu, szczycącemu się mianem kolebki polskiej piłki ręcznej, roli gospodarza finałowych rozstrzygnięć tych prestiżowych rozgrywek, poczytujemy sobie jako szczególne wyróżnienie" - powiedział na konferencji prasowej prezydent Kalisza Grzegorz Sapiński.

Wiceprezes zarządu ZPRP Bogdan Sojkin podkreślił, że oba finałowe spotkania oraz imprezy towarzyszące będą "swojego rodzaju ukoronowaniem 100-lecia piłki ręcznej na ziemiach polskich".

"Obchody zbiegają się również z sukcesami MKS Kalisz. Ogromna niespodzianka i dobre wyniki, a także duże zainteresowanie, bo Kalisz ma największą widownię w ekstraklasie" - wspomniał Sojkin.

Jak zaznaczył Sapiński, PGNiG Puchar Polski to obok meczów z udziałem reprezentacji Polski kluczowe rozgrywki piłce ręcznej w kraju.

"Warto dodać, że ubiegłoroczny zdobywca tego prestiżowego trofeum – Vive Tauron Kielce – wygrał też wcześniej Ligę Mistrzów, zyskując miano najlepszego klubowego zespołu Europy. Obecność tego zespołu w Kaliszu jest bez wątpienia gwarancją rywalizacji na najwyższym poziomie i ogromnego zainteresowania kibiców" - dodał prezydent Kalisza.

Rywalem PGE VIVE, które 14-krotnie zdobyło dotychczas PP, triumfując m.in. w dziewięciu ostatnich edycjach, będzie w finale drużyna Azotów Puławy. Ten pojedynek odbędzie się w niedzielę 13 maja o godz. 17.45. Dzień wcześniej o godz. 15 w Arenie Kalisz o to trofeum powalczą Perła Lublin, która ma szansę na 11. zwycięstwo, i Pogoń Szczecin.