Przed startem do wyścigu o Grand Prix Azerbejdżanu przedstawiciel Renault dodał, że jeżeli Red Bull do tego czasu nie podejmie wiążącej decyzji, w nowym sezonie jednostki napędowe francuskiego koncernu mogą być dla ekipy z Milton Keynes niedostępne.

 

Red Bull i Renault współpracują ze sobą od 2007 roku. W tym czasie zespół startujący z austriacką licencją wywalczył cztery tytuły mistrza świata kierowców (2010-13), które ma w dorobku były kierowca tego teamu Niemiec Sebastian Vettel. W tym czasie Red Bull cztery razy triumfował także w rywalizacji konstruktorów.

 

W poprzednim sezonie (2017) inżynierowie tej ekipy bardzo narzekali na jakość jednostek napędowych Renault, które - ich zdaniem - zatrzymały się w rozwoju technicznym na poprzednich latach. Zespół od ponad roku bardzo dokładnie analizuje osiągi silników innych producentów, prowadzone były już nawet wstępne rozmowy z Hondą.

 

Zastrzeżenia do jednostek Renault mają także obaj kierowcy Red Bulla Australijczyk Daniel Ricciardo, czwarty po trzech wyścigach tegorocznego sezonu w klasyfikacji generalnej F1 oraz ósmy Holender Max Verstappen.