Mistrzowie Niemiec po raz kolejny zostawili zatrzymani przez "Królewskich" w drodze do finału Ligi Mistrzów. W Monachium zespół ze stolicy Hiszpanii wygrał 2:1, a na Santiago Bernabeu padł remis 2:2. Mimo, że na boisku zabrakło Vidala z powodu urazu kolana, to niespełna 31-latek równie mocno co jego koledzy przeżywał rewanżową półfinałową batalię.

 

Pomocnikowi ekipy z Allianz Arena udzieliły się złe emocje. Vidal nie krył, że był rozwścieczony decyzjami sędziego. Szczególnie dwa wpisy, które za pomocą Instagrama zamieściły są szeroko komentowane. Pierwszy z nich odnosi się do zagrania ręką w polu karnym przez Marcelo. Gdy gwizdek sędziego Cuneyta Cakira milczał w tej sytuacji gwiazdor monachijczyków napisał: - "Znowu! Kryminalne gów..".

 

 

Po zakończeniu meczu 95-krotny reprezentant swojego kraju, ubliżył zawodnikom Realu. Zamieszczając w sieci zdjęcie telewizora, na którym widać cieszących się graczy z Madrytu napisał "ratones", co oznacza "szczury". Mówiąc kolokwialnie nazwał ich "kanciarzami".

 

 

Inny z kontuzjowanych podopiecznych Juppa Heynckesa - Jerome Boateng także dał upust swojej frustracji w mediach społecznościowych. Po zagraniu ręce Marcelo napisał "Nie ma karnego? Dajcie spokój...".