West Brom notował w tym sezonie kompromitujące wręcz serie bez zwycięstw. Niemoc trwała od połowy sierpnia aż do stycznia, a później zespół przegrał wszystkie spotkania między 31 stycznia, a 31 marca. Przez fatalną postawę aż dwukrotnie w tym sezonie zmieniano menedżera. Gdzieś po środku tragedii ekipy z West Midlands był Grzegorz Krychowiak, który występował w zespole ze zmiennym szczęściem.

Mimo, że West Brom już od wielu tygodni wróżono spadek, zwolnienie Alana Pardew dało szalony impuls czerwonej latarni ligi, która w ostatnich czterech spotkaniach zdobyła aż 8 punktów (m. in. wygrała na Old Trafford oraz zremisowała z Liverpoolem), a w sobotę przedłużyła nadzieje na sensacyjne utrzymanie w Premier League. Zwycięstwo 1:0 z Tottenhamem pozostawiło zespołowi matematyczne szanse i umożliwiło ucieczkę z ostatniej lokaty!

W sobotę z ligi spadło Stoke City, a zespół dowodzony obecnie przez Darrena Moore'a miał podzielić ich los. Po zdecydowanej przewadze Kogutów ostatecznie udało się wcisnąć piłkę do bramki Hugo Llorisa w doliczonym czasie gry. Na boisku przebywał już wówczas Grzegorz Krychowiak, który pięć minut wcześniej zmienił Jamesa McCleana. Trafienie zaliczono byłemu zawodnikowi Spurs, Jake'owi Livermore'owi.

Aby West Brom się utrzymał potrzebny jest prawdziwy cud. Przed zespołem z West Midlands ostatnie spotkanie tego sezonu z Crystal Palace, które jest już od pewnego czasu pewne utrzymania. Punkt więcej i jeszcze trzy spotkania do rozegrania ma 18-sty Southampton, 17-sta Swansea ma dwa spotkania i dwa punkty przewagi. Przyjmując, że każdy z zespołów przegrałby wszystkie mecze do końca rozgrywek, a w spotkaniu bezpośrednim padnie remis, West Brom wygrywając w ostatniej kolejce może minąć oba zespoły... W sobotę trzecią porażkę z rzędu poniosła Swansea z Łukaszem Fabiańskim między słupkami. Pogromcą Łabędzi została ekipa Bournemouth po trafieniu Ryana Frasera.

Nawet, jeśli powyższy scenariusz brzmi jak science fiction, nikt nie odbierze fanom zgromadzonym na The Hawthorns dzikiej radości po ostatnim gwizdku spotkania ze Spurs. Spotkania, które dało maleńkie światełko w tunelu...

 

Wyniki Premier League:

West Brom - Tottenham 1:0 (Livermore 90+3')
Bournemouth - Swansea 1:0 (Fraser 37')
Watford - Newcastle 2:1 (Pereyra 2', Gray 28' - Perez 55')
Leicester - West Ham 0:2 (Mario 34', Noble 64')