Ostatnią walkę stoczył w listopadzie 2015 roku, pokonując jednogłośnie na punkty Władimira Kliczkę. Dzięki temu przerwał długoletnią hegemonią Ukraińca i sięgnął po pasy WBA, WBO, IBF oraz IBO wagi ciężkiej.

 

Długo ich jednak nie utrzymał gdyż na skutek problemów psychicznych. Często jednak sygnalizował, że będzie chciał wrócić i w końcu słowa zamienił na czyny. Pod koniec zeszłego roku rozpoczął lekkie treningi, podzielił się wtedy z kibicami takim zdjęciem (obok niego stoi Ricky Hatton).

 

 

Po pięciu miesiącach ciężkich treningów prezentuje się już znacznie lepiej.

 

 

Cały czas nie wiadomo, z kim zmierzy się 9 czerwca w Manchesterze. W ostatnich tygodniach dużo mówiło się o Seferze Seferim (23-1, 21 KO).