Mundial zbliża się wielkimi krokami, więc warto pomyśleć o terminarzu Polaków. Nie ulega wątpliwości, że gdybyśmy zmagania w grupie rozpoczęli od starcia z Japonią i udałoby się zgarnąć 3 punkty przed starciami z Senegalem i Kolumbią, to byłoby łatwiej. Kolumbia nie jest tylko faworytem naszej grupy, ale również mundialu. Zespół z doświadczeniem z poprzedniego turnieju, gdzie odpadli dopiero w ćwierćfinale z Brazylią. Mają fantastyczne indywidualności i zespołowość, która może pozwolić na furorę. Senegal jest natomiast jedną z najlepszych, o ile nie najlepszą drużyną Afrykańską obok Egiptu. Ale to właśnie starcie z Senegalem będzie kluczowe - mówi redaktor Kołtoń.

 

35 piłkarzy jest już powołanych. Problemem z wybraniem ostatecznej trójki bramkarzy nie będzie. W obronie z 10 obrońców musi zostać 8, tak samo w przypadku pomocników. Napastników na mundial poleci czterech. Bardzo ciężko jest skreślać piłkarzy. Trener ma jednak przekonanie do swoich zawodników. Tak jest w przypadku Artura Jędrzejczyka, w którego Nawałka wierzy. Selekcjoner widzi, że jest on przebojowy i uniwersalny. W przypadku napastników budzi się wątpliwość. O ile wyjazd Lewandowskiego, Milika oraz Kownackiego jest pewny, o tyle Teodorczyk, Wilczek, Piątek muszą coś trenerowi udowodnić. Wilczek ma teraz świetną dyspozycję w klubie. W ostatnich tygodniach strzelił kilkanaście istotnych bramek. Piątek gra świetnie w lidze i jest dobrze zbudowany, ale z tej trójki wydaje się być na razie ostatnim wyborem. Wiele wskazuje na to, że to jednak Wilczek na dzisiaj jest najbliżej pojechania na mundial jako czwarty napastnik. Linia pomocy jest najtrudniejsza do ułożenia. Na 8 miejsc jest teraz 15-stu kandydatów. Pytanie, czy Błaszczykowski, Makuszewski albo Peszko są w stanie na ten turniej pojechać? Peszko nie był przez cały sezon w najdoskonalszej formie, ale ma w sobie zawziętość. Jednak nie będzie on w stanie przebić Grosickiego oraz Kurzawy. W przypadku piłkarzy defensywnych to Dawidowicz mimo odpowiednich warunków fizycznych nie pojedzie z kadrą. Szymański mimo wielkiego talentu również zdaje się odpaść z rywalizacji. Zieliński ma być rewelacją turnieju, jak twierdzi Adam Nawałka - stwierdził komentator Polsatu Sport.

 

Pierwsza jedenastka może zaskoczyć. Wydaje się, że miejsce w niej przy odpowiednim ustawieniu mają Bednarek oraz Żurkowski. Piłkarz Southampton nie pęka w Premier League i wchodzi do pierwszego składu. Do składu pasuje idealnie do ustawienia z trójką obrońców. Świetnie może po prawej stronie uzupełnić środek z Glikiem oraz Pazdanem. Żurkowski może zaskoczyć swoją przebojowością i dobrze uzupełnić środek z Krychowiakiem - zakończył.

 

Wszystkie odcinki Prawdy Futbolu dostępne są (TUTAJ).