Najciekawiej przed ostatnią kolejką zapowiadała się walka o pierwszą czwórkę. O jedną lokatę walczyły ekipy Liverpoolu oraz Chelsea. W lepszej sytuacji byli "The Reds", którzy na Anfield podejmowali Brighton. "The Blues" zaś mierzyli się z Newcastle. Początek obu spotkań wymarzony dla LFC, gdyż piłkarze Kloppa za sprawą Mohameda Salaha szybko wyszli na prowadzenie. Dla Egipcjanina był to 32. gol w tym sezonie ligi angielskiej. To rekord Premier League od kiedy gra dwadzieścia zespołów. Wcześniej najwięcej, 31 bramek w jednym sezonie mieli Alan Shearer, Cristiano Ronaldo oraz Luis Suarez.

 

Chelsea od 23. minuty przegrywała na St. James Park, a jej marzenia o Lidze Mistrzów odjeżdżały. Co więcej Liverpool jeszcze przed przerwą podwyższył. Co więcej Tottenham przegrywał z Leicester, co dawało "The Reds" trzecie miejsce. Po przerwie Dominic Solanke strzelił trzeciego gola dla "The Reds". Tottenham w dwanaście minut doprowadził ze stanu 1:3 do 4:3, ostatecznie "Spurs" wygrali 5:4 i zajęli trzecią lokatę. Czwarty Liverpool wygrał zaś 4:0. Obie ekipy zagają w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów, Chelsea pozostaje Liga Europy.

 

Do przerwy rozczarowywał natomiast Manchester City. Nowi mistrzowie Anglii w razie wygranej z Southampton mieliby po 38 kolejkach 100 punktów, co oczywiście nie udało się nigdy żadnej drużynie w Premier League. Dopiero w 94. minucie piłkarze City osiągnęli cel. Gabriel Jesus dał setny punkt "The Citizens", które absolutnie zdominowało ten sezon.

 

Jeśli chodzi o dół tabeli to wszystko wydawało się jasne. West Bromwich Albion i Stoke City spadały z ligi, Swansea miała teoretyczne szanse, ale były one bliskie zeru. Dodatkowo "Łabędzie" nie sprostały Stoke i w przyszłym roku również zagrają w Championship. Trzeba jeszcze zaznaczyć, że Łukasz Fabiański obronił rzut karny wykonywany przez Xherdana Shaqiriego. Dla 33-latka była to trzecia wybroniona jedenastka w tych rozgrywkach (najwięcej ze wszystkich golkiperów w lidze). Polak tym samym zwieńczył dobry w jego wykonaniu sezon. O drużynie Polaka nie można już tak powiedzieć.

 

Wyniki ostatniej kolejki Premier League:

Burnley - Bournemouth 1:2 (1:0)
Bramki: Wood 39 - King 74, Wilson 90+3

Crystal Palace - West Brom 2:0 (0:0)
Bramki: Zaha 70, Van Aanholt 78

Huddersfield - Arsenal 0:1 (0:1)
Bramka: Aubameyang 38

 

Liverpool - Brighton 4:0 (2:0)
Bramki: Salah 26, Lovren 40, Solanke 53, Robertson 85

Manchester United - Watford 1:0 (1:0)
Bramka: Rashford 34

Newcastle - Chelsea 3:0 (1:0)
Bramki: Gayle 23. Perez 59, 63

 

Southampton - Manchester City 0:1 (0:0)
Bramka: Jesus 90+4

Swansea - Stoke 1:2 (1:2)
Bramki: King 14 - Ndiaye 31, Crouch 41

Tottenham - Leicester 5:4 (1:2)
Bramki: Kane 7, 76, Lamela 49, 60, Fuchs 53-sam - Vardy 4, 73, Mahrez 16, Iheanacho 47

West Ham - Everton 3:1 (1:0)
Bramki: Lanzini 39, 82, Arnautovic 63 - Niasse 74