Początek meczu był nerwowy z obu stron, chociaż to gospodarze zdobywali małą przewagę. Stelmet Enea miał problem z faulami Łukasza Koszarka i Filipa Matczaka, ale po trójce Borisa Savovicia wyszedł na prowadzenie. Dzięki trafieniu Adama Hrycaniuka po 10 minutach było 27:20 dla zielonogórzan.

 

Drugą kwartę Anwil rozpoczął od dwóch trójek i prawie zniwelował te straty. To nie robiło wrażenia na mistrzach, którzy potrafili przyspieszyć grę i znowu budowali przewagę. Po rzutach wolnych Łukasza Koszarka pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 43:35. W trzeciej kwarcie prowadzenie ekipy trenera Andreja Urlepa utrzymywał trójkami Przemysław Zamojski. Po późniejszej akcji Vladimira Dragicevicia miał nawet 13 punktów przewagi. Po trójce Martynasa Geceviciusa było już 69:52 po 30 minutach gry.

 

Czwarta kwarta już niczego nie zmieniła, bo Stelmet Enea miał mecz pod całkowitą kontrolą, a włocławianie nadal nie potrafili utrzymać podobnego tempa w ofensywie. Ostatecznie drużyna z Zielonej Góry wygrała 90:74.

 

Jaylin Airington zanotował 14 punktów i 5 zbiórek dla gospodarzy. Vladimir Dragicević zdobył 21 punktów i 9 zbiórek dla gości. To był pierwszy mecz Ivana Almeidy we Włocławku, w którym nie przekroczył bariery 10 zdobytych punktów (miał 9). Zielonogórzanie wymusili aż 19 strat rywali - sami mieli ich tylko 10.

 

Drugi mecz półfinałowy: Anwil Włocławek - Stelmet Enea BC Zielona Góra 74:90 (20:27, 15:16, 17:26, 22:21).

 

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 1:1. Trzeci mecz w środę w Zielonej Górze.

  

Anwil Włocławek: Jaylin Airington 14, Paweł Leończyk 11, Jarosław Zyskowski 10, Ivan Almeida 9, Jakub Wojciechowski 9, Josip Sobin 8, Quinton Hosley 7, Michał Nowakowski 3, Ante Delas 3, Kamil Łączyński 0, Mario Ihring 0

 

Stelmet Enea BC Zielona Góra: Vladimir Dragicevic 21, Martynas Gecevicius 18, Przemysław Zamojski 14, Boris Savovic 14, Adam Hrycaniuk 8, James Florence 6, Łukasz Koszarek 5, Filip Matczak 2, Edo Muric 2