Radomka Radom w rozgrywkach pierwszej ligi poradziła sobie przeciętnie i zajęła dopiero szóste miejsce. Drużyna prowadzona przez Jacka Skroka zasłynęła jednak w tym sezonie znakomitym występem w Pucharze Polski. Po zwycięstwach nad zespołami z najwyższej polskiej ligi takimi, jak Budowlani Toruń, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, a przede wszystkim Chemik Police, zameldowały się w turnieju finałowym w Nysie. Tam po walce w meczu półfinałowym uległy późniejszym triumfatorkom, siatkarkom Grot Budowlanych Łódź.

Radosną dla kibiców radomskiej drużyny informację podczas specjalnej gali przekazał Thomas Renard-Chardin, wiceprezes zarządu Thomas Renard-Chardin. Na uroczystości pojawił się także trener Muszynianki Bogdan Serwiński. - W ostatnich tygodniach chyba tysiąc osób zadawało mi pytanie: dlaczego Radom? Moja przygoda z siatkówką wcale nie zaczęła się w Muszynie. Może wiele osób nie wie, ale jej początek jest związany z Radomiem. W 1983 roku byłem w Otwocku pod Warszawą, gdzie robiłem kurs sędziowski. W tym samym mieście przebywał prezes klubu z Radomia. Prawda jest taka, że w tym okresie była to głównie fascynacja do siatkarek, która później zamieniła się w fascynację do siatkówki  – powiedział.

Klub MKS Radomka Radom został założony w 1971 roku. Przez kilka lat występował w najwyższej klasie rozgrywkowej, jednak później zniknął z siatkarskiego świata. Reaktywacja nastąpiła dopiero w sezonie 2016/2017.