Szwedzi są jedyną drużyną, która w fazie grupowej odniosła komplet siedmiu zwycięstw. Choć w starciu z Łotwą byli zdecydowanymi faworytami, to awans nie przyszedł im łatwo.

W pierwszej tercji na lodowisku niewiele się działo, a obie drużyny łącznie oddały tylko siedem strzałów. Impas dopiero w 27. minucie przełamał Filip Forsberg, który dał prowadzenie "Trzem Koronom". Łotysze wyrównali jednak jeszcze w drugiej części gry za sprawą Teddy'ego Bluggersa.

Trzecia tercja zaczęła się od dwóch goli dla Szwecji. Najpierw trafił Viktor Arvidsson, a następnie Oliver Ekman-Larsson. Łotwa zdołała odpowiedzieć jedynie bramką Rudolfa Balcersa w 51. minucie.

Szwecja – Łotwa 3:2 (0:0, 1:1, 2:1)

Bramki: dla Szwecji - Filip Forsberg (27), Viktor Arvidsson (42), Oliver Ekman-Larsson (47); dla Łotwy - Teddy Blugers (32), Rudolf Balcers (51).

Kary: Szwecja - 10, Łotwa - 2 minuty.