Lech podopiecznym Ireneusza Mamrota jednak nie pomógł - przegrał z Legią w Poznaniu 0:2 i mistrzem Polski zostali warszawianie.

Niedzielny mecz zaczął się dla Jagiellonii nie najlepiej, bo już w 35. minucie prowadzenie Wiśle dła Jose Kante. Gwinejczykowi asystował Arkadiusz Reca, a ten z ostrego kąta i strzalem z pierwszej piłki pokonał Mariana Kelemena.

Podopieczni Mamrota wyrównali jeszcze przed przerwą - doskonałe dośrodkownie z prawego skrzydła wykorzystał Ivan Runje, który głową pokonał Thomasa Dahne.

Zaraz po przerwie natomiast gola dla Wisły strzelił Kante po asyście Dominika Furmana, ale po chwili trafienie zostało anulowane - po analizie VAR sędzia stwierdził, że wcześniej rywala sfaulował Semir Stilić.

Wynik meczu w 65. minucie ustalił natomiast Cillian Sheridan, któremu precyzyjnie dogrywał Przemysław Frankowski. Zawinili tu jednak obrońcy Wisły, którzy zgubili krycie i w konsekwencji Irlandczyk pokonał Kelemena głową.

 

W 82. minucie drugą żółtą kartką ukarany został Dominik Furman.

 

Jagiellonia Białystok - Wisła Płock (1:1) 2:1

 

Bramki: Ivan Runje 44, Cillian Sheridan 65 - Jose Kante 35.

Jagiellonia: Marian Kelemen - Łukasz Burliga, Ivan Runje, Nemanja Mitrović, Guilherme - Przemysław Frankowski, Bartosz Kwiecień (70. Piotr Wlazło), Taras Romańczuk, Martin Pospisil (76. Karol Świderski), Arvydas Novikovas (90. Marek Wasiluk) - Cillian Sheridan.

Wisła: Thomas Dahne - Cezary Stefańczyk, Alan Uryga, Adam Dźwigała, Arkadiusz Reca - Konrad Michalak (77. Jakub Łukowski), Dominik Furman, Damian Szymański, Semir Stilić (68. Kamil Biliński), Nico Varela - Jose Kante.

Żółte kartki: Burliga, Kwiecień, Sheridan - Stilić, Stefańczyk, Furman, Uryga, Varela.


Czerwona kartka: Furman (82. minuta, Wisła, za drugą żółtą).