W fazie grupowej biało-czerwoni przegrali wysoko wszystkie trzy mecze - z Irlandią 0:29, z Niemcami 0:48 i Portugalią 12:21. W rundzie pucharowej słabszej części uczestników (Challenge Trophy) podopieczni trenera Andrzeja Kozaka też nie zdołali zanotować zwycięstwa - najpierw ulegli Szwedom 10:12, a następnie w meczu o 11. pozycję nie sprostali Gruzji 7:34.

Triumfowali Irlandczycy, którzy w finale pokonali Niemców 28:7. W meczu o trzecie miejsce Włosi okazali się lepsi od Francuzów 14:5.

W tym roku odbędą się jeszcze trzy turnieje w najwyższej klasie rozgrywkowej ME. Ostatni, który zaplanowano na wrzesień, rozegrany zostanie w Łodzi.

Polacy w Sevens Grand Prix Series zadebiutowali dwa lata temu. Obecnie mają zagwarantowane miejsce w elicie jako gospodarz jednej z imprez.