Vital Heynen postanowił zamieszać składem reprezentacji Polski i przeciwko Rosjanom w swoim drugim meczu Ligi Narodów posłał do boju zupełnie inną szóstkę, niż dnia pierwszego z Koreą Południową. Biało-Czerwoni jednak błyskawicznie złapali właściwy rytm gry i po wyrównanym początku odjechali rywalom.
 
Od momentu 9:10 to nasz zespół wszedł na nieosiągalne obroty i zdobył sześć punktów z rzędu. Polacy funkcjonowali jak prawdziwy kolektyw: blok Łukasza Kaczmarka, as serwisowy Grzegorza Łomacza czy wreszcie popisy w ataku przyjmujących Kubiaka i Bednorza. Dmitrij Muserski i jego koledzy byli w tym fragmencie gry bezradni...
 
Biało-Czerwoni zdemolowali rywali w pierwszym secie 25:15!
 
Świetna seria Polaków w załączonym materiale wideo.